bazylia128
Fanka BB :)
ZdrowkoJa dzisiaj też okropny dzień w pracy szkoda gadać , ale się skończył. Teraz kąpiel i nawet pozwoliłam sobie piwko otworzyć żeby trochę relaksu łyknać.
Wasze zdrowie dziewczynki !!!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ZdrowkoJa dzisiaj też okropny dzień w pracy szkoda gadać , ale się skończył. Teraz kąpiel i nawet pozwoliłam sobie piwko otworzyć żeby trochę relaksu łyknać.
Wasze zdrowie dziewczynki !!!
Kiedy masz ?ZdrowkoJa zrobie tu z dziewczynami popijawe po punkcji
![]()
Napewno będzie więcej !!!. Tak to jest dobre wieści mieszają się ze złymi. Kciukasy za koleżankę pewnie też całą w stresie.Od piątku zaczynam stymulację, rano Gonapeptyl, wieczorem Menopur i Gonal, w środę usg, @bazylia128 proszę o dopisanie do kalendarzaTrzymajcie kciuki, żeby tym razem było coś więcej niż tylko 3 komórki i 2 zarodki. Już się boję .. ale ostatnio tyle dobrych wiadomości na forum, że jakoś daje mi to nadzieję ❤ Do piątku mam mieć też wyniki kariotypów, dosyć wcześnie były też wyniki cytokin, ale nic mi nie mówią, wysłałam w niedzielę maila do dr Paśnika i czekam na odpowiedź z zaleceniami. Tylko po jakim czasie może odpisać?
Dziś dowiedziałam się, że moja przyjaciółka jest w ciąży, w sumie domyślałam się już, chyba trochę bała się mi powiedzieć, bo wie o naszych problemach. A poza tym okazało się, że ma toxoplazmozę i nikomu nie mówiła o ciąży, bo obawiała się poronienia. Póki co na szczęscie wszystko ok, to już 17 tydzień.
Oh jaka ulga ze nie ja sama, mi tez tego wina tak ciezko się wyrzecJa myśle, ze my wszystkie miewamy takie dni bo kładziemy na siebie tyle presji...i czasem człowiek po prostu pękabo tak się cholernie staramy a i tak nie wiemy ile tak naprawdę mamy wpływu na to kiedy!! będziemy mamusiami...Ja tez staram się i zdrowo jeść i suple i sporty ( tylko wino mi ciężko odstawić...ale walczę
) i nie wiem ile to pomoże ale wierze, ze robimy wszystko by było jak najlepiej! Ja Ciebie podziwiam bo jesteś mega zdeterminowana i zdyscyplinowana i tylko sukces Cię czeka
Uda się!!!!!
![]()
Jak tak sytuacja wygląda to rozumiem czemu nie chcesz kolejnego cięcia. Mam nadzieję że zezwoli na poród naturalny. Ja miałam dwa cięcia, ale nie kojarzę żeby mi coś po tym było, chociaż zrostów było podobno sporo.Ostatni dwa i pół roku temu. Nacierpiałam się po nim, miałam zrosty w jamie brzusznej po wcześniejszej operacji i za wszelką cenę chciałabym uniknąć kolejnego cięcia. Mam wizytę we wtorek to się czegoś dowiem. Wiem, ze po 35tc ocenia się stan blizny i wtedy tez może byc wskazanie do Cc. Z drugiej strony babki bez konsultacji z lekarzem często zachodzą w ciążę i rodzą przez cc.
No jak tak czytam to faktycznie zły dzień bo brzmisz inaczej. Powiem Ci tak, w pracy to jakiś cud że rozumieją ze możesz mieć swoje plany i dali Ci jakiekolwiek wsparcie. Cud!!! Normalnie w PL to redukują etaty i robota dwóch osób spada na jednego człowieka.Jezzuuuco za dzien, a tak milo sie zapowiadalo. No wiec bylam u szefa i szykuje mi sie kolejna prezentacja. Tlumacze mu ze stara jest dobra ze sie mocna nad nia napracowalam, ze przemaiwa i jest skuteczna, ze jest innoacyjna NIE!!! Potrzebujemy czegos nowego. Napewno cos wymyslisz... Za tydzien znowu bede sie produkowala o fotowoltaice i ppompach ciepla przed stadem zadufanych w sobie glupoli. Oni i tak nic z tego nie zapamietaja bo podczas wykladu sie tylko gapia i glupio usmiechaja po czym jakis glupio madry zada jakies glupio madre pytanie i bedzie myslal ze wszystkim zaimponowal!!! A ja i tak bede wszystkim musiala to wysylac na maila. A ta pinda ma swoje konto i nie potrafi nawet zareagowac ze kilka maili nie doszlo. Jak sie jej pytam czy ona tego nie widzi to mi odpowiedziala ze myslala ze to spam
Pozniej szef do mnie sie pyta jak nowa?! Monika domyslalmy sie ze od jakiegos czasu masz chyba jakies plany ? Jak by to delikatnie ująć ? Chyba sie nie myle? Czy to cos poważnego ?!
Na co ja ze tak ale narazie nie wiadomo czy cos z tego wyjdzie ;( On: Nie zrozum mnie zle ale musisz uczyc ja szybciej bo chyba jeszcze nie ogarnia a przy mnie sie chyba za bardzo denerwuje to nie bede z nia o tym rozmawial !!! Na wszelki wypadek zatrudnim dla ciebie jeszcze jedna osobe. No co mu mialam powiedzec jak ta jest we mnie tak wpatrzona i tak sie cieszy z tej pracy... Wyjechalam z pracy pojechalam do kwiaciarni bo obiecalam mojej starej przyjaciolce ze do niej wjade to jej kupilam bukiecik i sobie sama przy okazji tez kilka tulipanow. U mojej P muslalam ze dostane czegos do glowy. Niby fajnie ale jak slysze jej teksty to mam ochote jej wyjechac z jakim tekstem. Kocham ja bo to naprawde moja przyjaciolka chociaz odkad zaszla w ciaze i urodzila dziecko a dziecko ma juz pol roku duzo mniej sie widzimy. Znam ja odkad Łukasz mnie sprowadzil na ta wies
Ale jak ona mi podaje swoje dziecko i co chwile mowi no przytul sie i napatrz to zaraz i ty zajdziesz !!!!! Nienawidze tego. Nawet nie wiem jak reagowac. Nie siedz na podlodze bo siuske przeziebisz a teraz musisz o nia dbac !!!! Dobra wyszlam stwierdzilam ze nadrobie i podjade do tesciow. A oni mi co chwile zdjecia tylko pokazuja Jasiek na pasowaniu ucznia, Jasiek je nalesniki, Jasiek maluje robota, Jasiek q.....wa SRA !!!! Jasiek jest wszedzie w ramkach, normalnie pelno go wszedzie. Ja juz sie przyzwyczailam ze jest go pelno i to milosc ich zycia ale dzisiaj jakby rozum stracili. I ona dzwoni do Jasia czy juz napewno odrobil lekcje i podaje mi sluchawke a ja mam gadac z 7 latkiem!!! Normalnie mam juz taka załamke
nie wiem co mi sie dzisiaj porobilo. Wychodze od nich a tesciowa: Alez bylo dzisiaj milutko prawda? Musisz nas czesciej odwiedzac!!! Na co ja: Dobrze Jolu dozobaczenia !!! Mowie do nich po imieniu
Wchodze do domu i jeszcze Łukasz mnie tak wpienil musialam sie z 15 minut tlumaczyc skad mam kwiatki!!! Woncu uwierzyl i mi mowi ze byl dzisiaj na miescie i kupil mi ksiazke
o sprzataniu!!!! Czy on mi cos sugeruje ?! Przeciez staram sie dbac o porzadek. Potem do mnie ze zapomnial powiedziec ze mam dzwonila cala w skowronkach ze bylam u nich i tak milo spedzilismy czas. Za chwile mi mowi ze jak on by juz chcial zeby bylo po tym badaniu!!! Nosz cholewcia to ja musze takie rzeczy przechodzic zastrzyki, pukcje a temu sie wydaje ze glupie badanie nasienia to jakas wielka sprawa. Wogole to stwierdzilam ze jest nie wyzyty seksualnie!!! Chyba sie z nim rozwiode
a tak na serio dziewczyny to wcale mi nie jest do smiechu. Jeszcze wszystko przede mna a ja juz wiem ze napewno pierwszy raz sie nie uda ;( Napewno tak bedzie. I bedziecie sobie myslaly ta tak biegala, dietowala, na glowie stawala, cudowala a i tak sie nie udalo !!!!
No to oto jestem dzisiaj taka optymistyczna
YES
nawet nie wiem po co to wszystko pisze... Nie zwracajcie na mnie dzisiaj uwagi. Moze jutro bedzie lepiej.
Fredzia uwielbiam CięTak jak mówisz, nie spisuj dziewczyny na straty - parę kopów i się ogarnie w końcu [emoji12].
Aaaa, i jeszcze chcę cię pieprzyć za to gadanie że ci się nie uda i tak dalej - czuj się ostro opieprzona[emoji12].
Ha ha ha, z wzajemnością kochana [emoji8][emoji8][emoji8]Fredzia uwielbiam Cię [emoji23][emoji23][emoji23]
Aaaaaaale super!!!! Dajesz nadzieję mamuska !Ja pierdzielę!!!!!!!
Jest 134,2[emoji3][emoji3][emoji3][emoji3] aż cała chodzę....[emoji3][emoji3][emoji3][emoji3]
Progesteron 138,5
Estradiol 2056
Gosch.... nie wierzę
W piątek muszę skontrolować, serce mi wali a jeszcze zakupy muszę zrobić i nie dać znać Pawłowi póki do domu nie wrócę [emoji3]
LASKI TO BĘDZIE MEGA ROK DLA NAS WSZYSTKICH!!!!!![emoji7][emoji7][emoji7][emoji7]
mega się cieszę, choć wiadomo że milion rzeczy może się zdarzyć, ale póki co na ten moment jestem w ciąży!!!!!
Kocham Was[emoji8][emoji2956][emoji2956][emoji8][emoji2956][emoji2956][emoji2956][emoji8][emoji8][emoji8][emoji28]