reklama

Kto po in vitro?

I mam nadzieję że nareszcie na prawdę zaskoczę [emoji173]
Biedna no tak mi cie szkoda bo ja tez to przechodzilam kilka razy. Zadbaj troche o siebie teraz sie porozpieszczaj i wracaj do walki. ciekawa tylko jestem co tam u ciebie sie dzieje bo jak na cb to mi troche za wysoka ta beta a ona caly czas rosnie. Najwazniejesze zeby obylo sie bez zabiegu to wtedy od razu w nastepnym cyklu mozesz znowu podchodzic. I juz to pisalam ale pamietaj ze statystycznie masz wieksze szanse bo zaskakaujesz ;)
 
reklama
Dzięki ja nie jestem wcale dzielna bo boję się bardzo. Ale jestem zdeterminowana i jak zaczęłam już to in vitro to teraz tak po prostu nie odpuszczę dopóki nie przekonam się że to nam też nie pomoże. Czuje się serio przez was wszystkie przytulona chociaż by dlatego że mam do kogo o tym gadać i ktos twgo slucha i to rozumie tak po ludzku nie ocenia i nie patrzy jak na wariata.
Jesteś mega dzielna!!! [emoji8]Chciałabym Cię teraz tak po prostu mocno przytulić!!!
 
Dziewczyny ja od wczoraj kiepski humor. Miała tak którąś że nagle przeszły wszystkie ciążowe objawy? Ja od wczoraj wogole nie czuje tej ciazy, cycki z dnia na dzień prawie przestały boleć A od początku pozytywnej bety bolały że nie mogłam się dotknąć. Brzuch też czuje jakoś inaczej, nic nie ciągnie ,nic nie boli. Dzisiaj 8t3dz ciazy, w czwartek na wizycie wszystko ok serduszko bilo, a dzisiaj mam źle przeczucia[emoji17][emoji17]kolejna wizyta miała być 25lutego we wtorek ale nie wytrzymam tyle dni niepewności i idę w czwartek.
Ja tak mam już 3 dzień. Totalnie nic. Beta widać urosła. Organizm chyba robi sobie z nas żarty po prostu[emoji23]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry