Wanda, super ,ze sie odezwalas i ,ze juz jests po punkci. Trzymam mocno kciuki za Twoje komoreczi i jeszcze mocniej za Twoje "brzydkie kaczatko ";-):-)
Pingwinek, Gratuluje rosnacej bety. Zakupilam sobie Twoje szczesliwe testy ciazowe ;-) Moze i mnie przyniosa upragnione II.
Co do Twoich podrozy. Osobiscie chuchalabym na zimne. Teraz najwazniejsze jest dzieciatko. Tyle oczekiwan i stresu nie chcialabym sobie zarzucac pozniej ,ze przeforsowalam. Jednakze sa tutaj na forum dziewczyny, ktorym podroze w niczym nie zaszkodzily. Musisz podjac decyzje, ale skoro mozesz sobie znalezc zastepstwo, to moze lepiej z niego skorzystac???