reklama

Kto po in vitro?

Wiem,ze moge byc denerwująca,ale ze strachu,ze beta bedzie slabo przyrastać ze wy będziecie miec tysiące a ja setki,ze zacznie spadać. Jak ciąży nie było to sie martwiłam ze nie ma,jak ciąża jest to sie boje zeby sie przedwczesnie nie skończyła. To forum juz niejedną historie widziało,nie chce dokładać kolejnej smutnej poprostu:(
Wiec przepraszam jesli kogoś urazilam tym że wymyślam ...
Przestań, nikogo nie uraziłaś, to NORMALNE że srasz w gaciory [emoji6].
Też bym panikowała, ale będzie dobrze, zobaczysz [emoji8].
Taki nasz urok, będziemy się martwić do końca życia chyba [emoji8]
 
reklama
@sandra777.12 to wszystko przez tego elfa... Dzisiaj ja oplułam telefon. Czytam sobie kulturalnie komentarze do posta mamyginekolog, a tam farmaceutka o tym jak ludzie przekręcają nazwy preparatów aptecznych. No hit [emoji23][emoji23][emoji23]
Same zobaczcie[emoji23][emoji23][emoji23]
[emoji23][emoji23][emoji23] dobre [emoji23]
Też mam dużo skrzatów polnych na ogródku [emoji23]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry