reklama

Kto po in vitro?

reklama
Tak, miałam laparo w czerwcu, usunęli z jednego jajnika torbiel 6,5 cm i z drugiego trzy 2centymetrowe, uwolnili cześć zrostów, miałam ich mnóstwo w tym np jelit z macicą i tych nie udało się całkowicie usunąć, macica teoretycznie czysta aczkolwiek adenomiotyczna. Ja się o endo dowiedziałam w listopadzie 2018 (miałam torbielkę 2 cm i stąd padło podejrzenie endomendy), a w 2019 w czerwcu miałam operacje w Poznaniu u prof spaczyńskiego
U mnie po laparoskopii w 2011 po 3 miesiącach wróciły torbiele na jajnikach .. taka suk.... z tej endomendy . Ale skoro miałaś lapro w czerwcu , to znaczy , ze lekarze to kontrolują . A wiesz jak sytuacja wyglądała przed ta stymulacja ? Były torbiele endometrialne ? U mnie endomenda 2 stopnia i to było głównym powodem do podejścia do invitro . Po pierwszym nieudanym podejściu ( do transferu nie doszło - na 4 podebrane jajeczka tylko jedno było prawidłowe, ale zarodek przestał się rozwijać w 2 dobie ). Zaraz wyszły problemy z tarczyca i lekarze postanowili nie ryzykować i do momentu jej wyregulowania dostałam zastrzyk wprowadzający mnie na 3 miesiące w stan sztucznej menopauzy ( leuprorelina) fatalnie się szczerze po tym czułam , uderzenia gorąca , tycie na maksa, zmiany nastrojów .. ale z endo jest narazie spokój .. w kwietniu prawdopodobnie podchodzimy do stymulacji . Mam nadzieje, ze będzie spokój do tego czasu 🙏🏼
 
Muszę się z kims jeszcze skonsultować. Jak tu ufać lekarzom....
Slusznie zalecono Ci wyciszenie, nie wiem czemu lekarz stwierdzil, ze tabdy beda lepsze. Menopauza jest slaba, faktycznie tez czulam sie srednio, uderzenia goraca to porazka, ale warto.
U mnie przy pierwszej stymulacji byl gonal 300 + 75 menopuru. Przy drugiej fostipur 275 jesli sie nie myle + menopur 75. Wg mojego profesora dawki musza byc spore, zwlaszcza w pierwszych dniach, bo nasze komorki sa duzo slabsze wiec trudniej je zmusic do rosniecia.
 
Slusznie zalecono Ci wyciszenie, nie wiem czemu lekarz stwierdzil, ze tabdy beda lepsze. Menopauza jest slaba, faktycznie tez czulam sie srednio, uderzenia goraca to porazka, ale warto.
U mnie przy pierwszej stymulacji byl gonal 300 + 75 menopuru. Przy drugiej fostipur 275 jesli sie nie myle + menopur 75. Wg mojego profesora dawki musza byc spore, zwlaszcza w pierwszych dniach, bo nasze komorki sa duzo slabsze wiec trudniej je zmusic do rosniecia.
A masz pomysł czemu u mnie na 10 dużych, dojrzałych pęcherzyków, przy estradiolu 3400, wyprodukowałam tylko 3 komórki (w tym 1 nieprawidłową)?
 
reklama
Mała zmiana tematu😉Miłego piątkowego wieczoru Laseczki 😘
 

Załączniki

  • FB_IMG_1583517716770.jpg
    FB_IMG_1583517716770.jpg
    88,3 KB · Wyświetleń: 87

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry