• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kto po in vitro?

To poczekaj :)
Kropek / kropki bo były dwa miały 5 dni. Transfer miałam 7 marca :)
Czyli teoretycznie pierwszy dzień cyklu był 17.02 (jeżeli źle liczę proszę mnie poprawić)
 

Załączniki

  • CF7A896A-B2B0-4B24-95D4-B2839DA11890.png
    CF7A896A-B2B0-4B24-95D4-B2839DA11890.png
    76,7 KB · Wyświetleń: 90
reklama
Te wszystkie działania w tej chwili nie mają na celu eliminacji wirusa bo to jest już w tej chwili nie możliwe. Wiadomo już że ok 60 - 70% populacji będzie zarazone. Teraz chodzi o to żeby to działo się powoli żeby nie zakazlili się wszyscy na raz.
Z tych zakażonych 20% wymaga leczenia w szpitalu a 5 % OIOMu czyli respiratora. Jak nagle przechowujemy wszyscy to więcej osób nie uzyska pomocy bo służba zdrowia tego nie wytrzyma nie będzie miejsc do leczenia.
Wirus przenosi się między ludźmi. Dlatego teraz mamy ta izolację.
Dziewczynki przed chwila dzwonili z invicta czy ze względu na pandemie chce odwołać wizytę kwalifikująca do transferu. Zapytałam tylko czy odwołują transfery bo wtedy ta wizyta bez sensu a ona ze nic nie odwołują ale ze względu na pandemie pytają bo sporo osób odwołuje lub nie przychodzi na wizyty.
Ja powiedziała ze nie chce odwoływać i che podejść do transferu bo nie jestem w grupie ryzyka, dbam o siebie i nie widzę sensu odkładania tego na później. Ten wirus będzie z nami conajmniej rok a nie te dwa tygodnie ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry