reklama

Kto po in vitro?

reklama
Tez będę miała długi protokół, ale suple kazał mi kontynuować...
w sumie to chyba nie ma jakiejs „złotej recepty” na powodzenie invitro
Tez tak uważam. Przed pierwszym ivf to 6 miesięcy przed nie pilam alkoholu , kawy tylko zdrowe jedzenie i dupa blada. Nie udalo się. Teraz podchodzę na luzie. Zero diety, pije i jem co chce😉
 
1591905862186.jpeg


1591905927519.jpeg


1591905974583.jpeg


Jakies 300 metrow od domku ;)
 
Tez tak uważam. Przed pierwszym ivf to 6 miesięcy przed nie pilam alkoholu , kawy tylko zdrowe jedzenie i dupa blada. Nie udalo się. Teraz podchodzę na luzie. Zero diety, pije i jem co chce😉
Ja teraz tez tak zrobię, przed pierwsza stymulacja więcej nerwow mnie kosztowało zaglądanie mężowi do talerza 😱, zrype kiedyś dostał, bo w praniu znalazłam paragon z mcdo 🤫, jeny trzeba odpuścić, bo później nam nawet psychiatra nie pomoże 😂
 
Taaaaak bardzo ❤❤ Wkoncu trochę odżyłam ! Nie wiem czy to zasługa ostatniego pozytywnego testu czy zmiana otoczenia ale trochę zmieniłam myślenie ba pozytywne i poprostu czekam co będzie ❤
Na następny transfer jestem obstawiona lekami ( ze zdobyczy ❤❤❤❤) ale jednak 😂😂 także chyba musi się idąc co nie ? A jak nie to i tak jestem szczesliwa bo już mamy odłożone na kolejna stymulację i obędzie się bez kredytów 🤟🤟🤟
SUPERRRRR!!!!! Widac po tobie ze jestes pelna optymizmu - zobczysz meta tez swoje zrobi ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ Bardzo sie ciesze ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry