mary.m
Fanka BB :)
Też się zastanawialiśmy czy w Krakowie w Gyncentrum jest wszystko 1:1 z Katowic. Dr Mercika chcemy a on przyjmuje tutaj podobno tylko raz w tygodniu...
Ja to mogę wszędzie jechać byleby nam pomogli...![]()
Ja też u niego
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Też się zastanawialiśmy czy w Krakowie w Gyncentrum jest wszystko 1:1 z Katowic. Dr Mercika chcemy a on przyjmuje tutaj podobno tylko raz w tygodniu...
Ja to mogę wszędzie jechać byleby nam pomogli...![]()
Przyznam szczerze, że kiepskosą wzloty i upadki, na początku dzielnie się trzymałam, później przyszły słabsze dni, moja siostra urodziła kilka dni temu, cieszę się bardzo, ale jednocześnie mi ciężko. Narazie jadę na kilka dni na wakacje i szykuje się na następny transfer, będzie dobrze
![]()
No to trzeba obejrzeć jakiej klasy zarodki były do 3 doby, bo jeżeli kiepsko to zmienić protokół stymulacji, leki. Jak padły po 3 dobie to czynnik męski i wtedy IMSI. Do separacji musi byc około 10mln plemników po odwirowaniu. No, ale IMSI czy FAMSI podnosi skuteczność. A ta blastocysta to jakiej klasy?Tak kariotypy są ok. U mnie i u męża... Mąż miał chyba z tysiąc badań naprawdę przeróżnych... I mam wrażenie zero wniosków do samej procedury ...![]()
Już doczytałam że u ciebie wszystko gra, piękna stymulacja, optymalna liczba komórek. Rzeczywiście musicie gdzies uciec aby bardziej postarali się przy wyborze plemników.Oooo też owadno ciężko mi ciężko... Niby 30% a o tych 70 się nie myśli...
No to trzeba obejrzeć jakiej klasy zarodki były do 3 doby, bo jeżeli kiepsko to zmienić protokół stymulacji, leki. Jak padły po 3 dobie to czynnik męski i wtedy IMSI. Do separacji musi byc około 10mln plemników po odwirowaniu. No, ale IMSI czy FAMSI podnosi skuteczność. A ta blastocysta to jakiej klasy?
Taki jest plan. Poszukać kliniki specjalizującej się w czynniku męskim...Już doczytałam że u ciebie wszystko gra, piękna stymulacja, optymalna liczba komórek. Rzeczywiście musicie gdzies uciec aby bardziej postarali się przy wyborze plemników.
Ja też u niegojest raz w tygodniu, zdarzyło mi się, że jechałam na wizytę do Katowic, ale chciałam konkretnie żeby on mnie prowadził, a nie błądzić od lekarza do lekarza, w sumie jakoś udaje się większość ogarnąć z tym jednym dniem kiedy jest, teraz trafiłam tak, że robił mi i punkcję i transfer w krk i jak trzeba było jakąś dodatkową wizytę to robił tak, żebym nie musiała jeździć, np zaplanował, żebym poszła do innej lekarki, ale ona zrobiła usg i wszystko z nim skonsultowała telefonicznie i dopiero dostałam zalecenia, także czuje się dobrze zaopiekowana, ale może dlatego, że miałam u niego już duuużo wizyt
![]()
Ja miałam biochemiczną a potem ( druga procedura) transfer udany:-) Teraz po porodzie niestety się nie udaje:-((((
Motylek uszy do góry też jestem z krk i w paren ie wszystkie moje zarodki padły. Miałam 38 lat. Teraz jestwm mamą małej dziewczynki więc jak widzisz porażka tam nie przekreśla szans. Kierunek Novum. Nawet sie nie zastanawiaj bo czas niestety biegnie.A Katowice gdzie radzisz? Myśleliśmy o Gyncentrum... Wawa to na pewno chciałabym Novum.
[/QUOTE]Możemy podjechać do Katowic, w sumie od nas nie tak daleko. Byleby pomogli... W Krakowie tyle klinik a wybrać jakąś ja sama nie umiem, chyba muszę dać sobie kilka dni żeby sie postawić na nogi i walczyć dalej. U mnie nie może być za długiej przerwy bo może jakiś kolejny lekarz jednak zechce leczyć mojego Męża... a to znów czas. Wiem, że do kolejnej procedury chyba po 2-3 miesiącach dopiero można podejść...