gosian9535
Zaangażowana w BB
Dwa lata temu szłam długim protokołem, więc Pewnie będę musiała zaczekać na @, i dopiero wtedy cała procedura od nowaTak od razu? Tak invicta w wawie
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dwa lata temu szłam długim protokołem, więc Pewnie będę musiała zaczekać na @, i dopiero wtedy cała procedura od nowaTak od razu? Tak invicta w wawie
To tez dokładnie jak u nas, dajecie mi nadzieje dziewczynyHope u mnie podobna historia. Wskazania do ivf słabe nasienie, mało, nieruchliwe, nawet test wiązania hialuronianem nie dało się zrobić bo nie było materiału, nasienie badane 3 razy za każdym razem podobne wyniki. 2 transfery , beta 0 , a teraz 3 dziś 6 dpt i pierwsza pozytywna beta 20)
No właśnie podobno zalecają przerwę ale ja słyszałam o miesiącu czy dwóch a nie tak długo. Jednak co lekarz to inna praktyka dlatego on będzie wiedział najlepiej.No właśnie od teraz nie wiadomo, czy lepiej nie poczekać trochę
Przyjdzie czas i na nasTo tez dokładnie jak u nas, dajecie mi nadzieje dziewczyny![]()
No jak zobaczyłam tą krechę w miarę szybko to wybuchnęłam takim płaczem i tak z pół godziny ryczłam. I teraz zaczynam nawet być senna. Zresztą po tej luteinie miałam teraz takie fazy ze kładłam się w dzień spać bo nie mogłam wytrzymać. Ona działa usypiającoDamy na pewno ❤ dziekuje za fliudynajważniejsze to teraz spokój
chociaż Ty pewnie masz nockę z głowy. Ja nie wiem czy bym zasnęła
![]()
brałam tylko acard bo pani genetyk i immunolig tak zalecili. Miałam też brać heparynę po transferze ale miałam krwotoki z nosa po acardzie. Dziś jak zaczęłam ryczeć to tez smarkałam krwią i też poleciało dlatego bałam się brać clexana.Czyli immunologia to nie wszystko,zresza ja tez rzucilam w cholere clexane,granocyty,nue poszlam na intralipid ..i mnie to nie zabilo
Teraz juz nie ma sensu zebys zaczynala brac
Nie No ja nie mam pretensji do pani doktor w sensie kompetencji tylko empatii.
Ja mam 27 lat jestem przerażona wszystkimi procedurami. Całe życie byłam „zdrowa”, nie chodziłam po lekarzach i tak dalej nie miałam miliona badan bezinwazyjnych i inwazyjnych.Juz od roku jestem w klinice i jeszcze nie usłyszałam od niej dobrego słowa tylko suche info a raczej brak info ja muszę o wszystko zapytać. Nie dostałam nawet raportu z hodowli zarodków.
Nawet mnie nie spytała jak się czuje po nieudanym transferze .... miałam bardzo trudny i bolesny transfer wiec mogła choć 3 sekundy poświecić i zapytać o moje samopoczucie ...
Ale cały czas mam w głowie to ze jestem tam aby osiągnąć cel, nie szukam przyjaciółki w niej ale jednak jestem bardzo wrażliwa i wychodzę z kliniki zawsze ze łzami w oczach. No chyba ze mąż jest ze mną to jest milutka do nieba ... dla niego ...
Kiedy chceszTak od razu? Tak invicta w wawie
Nie moge dojść do siebieDziś jest 8 dzień po transferze 3 dniowego zarodka mrożonego. Test w poniedziałek miał być i nawet wczoraj dorwałam tabelkę że 8 dnia 3 dniowy dopiero się implantuje i beta pozywywna dopiero w 11dpt. Mąż sie naj.ebał doła załapałam takiego i przed chwilą mówię a chu.j z tym zrobie ten test żeby sie bardziej zdołować bo co ma mi wyjść. Wzięłam ten czuły i kur.wa jest kreska. Jetem na sztucznym tylko estrofem lutinus i duphaston. Co to znaczy tak wczesnie??
A to rozumiemNo jak zobaczyłam tą krechę w miarę szybko to wybuchnęłam takim płaczem i tak z pół godziny ryczłam. I teraz zaczynam nawet być senna. Zresztą po tej luteinie miałam teraz takie fazy ze kładłam się w dzień spać bo nie mogłam wytrzymać. Ona działa usypiająco![]()