reklama

Kto po in vitro?

Dobra Laski, znikam na jakiś czas, bo nas życie trochę przygniotło i czasu nie mam za bardzo, jak się ogarnę to wrócę

Babcia mojego M. w szpitalu zakaźnym z po-covidowym zapaleniem płuc pod respiratorem w stanie krytycznym, lekarze nie dają złudzeń, tylko nie wiadomo ile czasu jej zostało 😪
Moj M wczoraj miał wypadek, jemu na szczęście nic, tylko zadrapania i siniaki, ale samochód do kasacji... Wiec nie dość ze trochę zalatwiania to jeszcze trzeba skądś szukać kasy na nowy samochód i go kupić jak najszybciej bo bez tego będzie nam ciężko 😪
Maksio chory, znaczy ma kaszel, jakieś szmery podobno słychać pęcherzykowe, nieleczone grozi zapaleniem oskrzeli więc leczymy od wczoraj stedydem do inhalacji i siedzimy w domu. Dobrze że zdarzylam jeszcze wczoraj z nim pojechać do lekarza bo dzisiaj już nie mialabym czym...

Jak się wygrzebiemy z tego wszystkiego to wrócę, a póki co, powodzenia Kochane w czerwcowo/liocowych działaniach !!! Oby kalendarz się zapełnił samymi dobrymi wiadomościami!!! 😘😘😘✊✊✊

Ojeej kochana, oby się wszystko ułożylo.. 😘 Trzymajcie się 😘
 
reklama
Dobra Laski, znikam na jakiś czas, bo nas życie trochę przygniotło i czasu nie mam za bardzo, jak się ogarnę to wrócę

Babcia mojego M. w szpitalu zakaźnym z po-covidowym zapaleniem płuc pod respiratorem w stanie krytycznym, lekarze nie dają złudzeń, tylko nie wiadomo ile czasu jej zostało 😪
Moj M wczoraj miał wypadek, jemu na szczęście nic, tylko zadrapania i siniaki, ale samochód do kasacji... Wiec nie dość ze trochę zalatwiania to jeszcze trzeba skądś szukać kasy na nowy samochód i go kupić jak najszybciej bo bez tego będzie nam ciężko 😪
Maksio chory, znaczy ma kaszel, jakieś szmery podobno słychać pęcherzykowe, nieleczone grozi zapaleniem oskrzeli więc leczymy od wczoraj stedydem do inhalacji i siedzimy w domu. Dobrze że zdarzylam jeszcze wczoraj z nim pojechać do lekarza bo dzisiaj już nie mialabym czym...

Jak się wygrzebiemy z tego wszystkiego to wrócę, a póki co, powodzenia Kochane w czerwcowo/liocowych działaniach !!! Oby kalendarz się zapełnił samymi dobrymi wiadomościami!!! 😘😘😘✊✊✊
Kochana strasznie mi przykro :( mam nadzieję, że wszystko Ci się poukłada❤ wracaj do nas szybko. Będziemy bardzo tęsknić ❤❤❤
 
Kochana, to też dużo przeszłaś 😱❤️. Ja w immunopresji i tym accofilu widzę cudowny sposób na zajście, a to właśnie tak nie jest 🙁. I gdzie szukać pomocy.... Trzeba chyba próbować do skutku, dopóki są pieniądze i siły 🙁.
To ile teraz musisz czekać po laparoskopii? Może to ten polip był sprawcą 🙂
A ty podjełaś decyzję, 1 czy 2 bierzesz ??. Kiedy ci tak mniej więcej wychodzi transfer ?
 
Dobra Laski, znikam na jakiś czas, bo nas życie trochę przygniotło i czasu nie mam za bardzo, jak się ogarnę to wrócę

Babcia mojego M. w szpitalu zakaźnym z po-covidowym zapaleniem płuc pod respiratorem w stanie krytycznym, lekarze nie dają złudzeń, tylko nie wiadomo ile czasu jej zostało [emoji25]
Moj M wczoraj miał wypadek, jemu na szczęście nic, tylko zadrapania i siniaki, ale samochód do kasacji... Wiec nie dość ze trochę zalatwiania to jeszcze trzeba skądś szukać kasy na nowy samochód i go kupić jak najszybciej bo bez tego będzie nam ciężko [emoji25]
Maksio chory, znaczy ma kaszel, jakieś szmery podobno słychać pęcherzykowe, nieleczone grozi zapaleniem oskrzeli więc leczymy od wczoraj stedydem do inhalacji i siedzimy w domu. Dobrze że zdarzylam jeszcze wczoraj z nim pojechać do lekarza bo dzisiaj już nie mialabym czym...

Jak się wygrzebiemy z tego wszystkiego to wrócę, a póki co, powodzenia Kochane w czerwcowo/liocowych działaniach !!! Oby kalendarz się zapełnił samymi dobrymi wiadomościami!!! [emoji8][emoji8][emoji8][emoji110][emoji110][emoji110]
Przykro mi kochana i mam nadzieję, że szybko się wszytsko poukłada i wrócisz do nas z nowymi siłami [emoji8][emoji8]
Zdrówka dla Was [emoji4]
 
A ty podjełaś decyzję, 1 czy 2 bierzesz ??. Kiedy ci tak mniej więcej wychodzi transfer ?
Jeden biorę, ten mój nowy lekarz przeciwny żebym brała 2🙄. Tak czy siak, jak te 2 nie dadzą ciąży to zmieniam klinikę. U nas otworzyli filię Bociana.
Za równy tydzień mam wizytę, to będzie 11dc, zrobi usg i może poda jakaś datę
 
Kochana, to też dużo przeszłaś 😱❤️. Ja w immunopresji i tym accofilu widzę cudowny sposób na zajście, a to właśnie tak nie jest 🙁. I gdzie szukać pomocy.... Trzeba chyba próbować do skutku, dopóki są pieniądze i siły 🙁.
To ile teraz musisz czekać po laparoskopii? Może to ten polip był sprawcą 🙂
Polipy potrafią być paskudne. U mnie malutki polip, niewidoczny w USG powodował krwotoczne miesiączki. Wszyscy ciągle gadali, że to wina mięśniaka. Po usunięciu polipa wreszcie przyszła normalność, a mięśniak nadal sobie siedzi.
 
Dobra Laski, znikam na jakiś czas, bo nas życie trochę przygniotło i czasu nie mam za bardzo, jak się ogarnę to wrócę

Babcia mojego M. w szpitalu zakaźnym z po-covidowym zapaleniem płuc pod respiratorem w stanie krytycznym, lekarze nie dają złudzeń, tylko nie wiadomo ile czasu jej zostało 😪
Moj M wczoraj miał wypadek, jemu na szczęście nic, tylko zadrapania i siniaki, ale samochód do kasacji... Wiec nie dość ze trochę zalatwiania to jeszcze trzeba skądś szukać kasy na nowy samochód i go kupić jak najszybciej bo bez tego będzie nam ciężko 😪
Maksio chory, znaczy ma kaszel, jakieś szmery podobno słychać pęcherzykowe, nieleczone grozi zapaleniem oskrzeli więc leczymy od wczoraj stedydem do inhalacji i siedzimy w domu. Dobrze że zdarzylam jeszcze wczoraj z nim pojechać do lekarza bo dzisiaj już nie mialabym czym...

Jak się wygrzebiemy z tego wszystkiego to wrócę, a póki co, powodzenia Kochane w czerwcowo/liocowych działaniach !!! Oby kalendarz się zapełnił samymi dobrymi wiadomościami!!! 😘😘😘✊✊✊


Nieszczęścia chodzą parami, a u Was nawet trójkami ☹️ trzymaj sie dzielnie kochana i postaraj sie jak najmniej stresować 😘 dobrze, że Twoj jest cały i zdrowy 😘😘😘 dużo aily i wracaj szybko 💪💪💪💪💪💪😘😘😘
 
reklama
Dobra Laski, znikam na jakiś czas, bo nas życie trochę przygniotło i czasu nie mam za bardzo, jak się ogarnę to wrócę

Babcia mojego M. w szpitalu zakaźnym z po-covidowym zapaleniem płuc pod respiratorem w stanie krytycznym, lekarze nie dają złudzeń, tylko nie wiadomo ile czasu jej zostało 😪
Moj M wczoraj miał wypadek, jemu na szczęście nic, tylko zadrapania i siniaki, ale samochód do kasacji... Wiec nie dość ze trochę zalatwiania to jeszcze trzeba skądś szukać kasy na nowy samochód i go kupić jak najszybciej bo bez tego będzie nam ciężko 😪
Maksio chory, znaczy ma kaszel, jakieś szmery podobno słychać pęcherzykowe, nieleczone grozi zapaleniem oskrzeli więc leczymy od wczoraj stedydem do inhalacji i siedzimy w domu. Dobrze że zdarzylam jeszcze wczoraj z nim pojechać do lekarza bo dzisiaj już nie mialabym czym...

Jak się wygrzebiemy z tego wszystkiego to wrócę, a póki co, powodzenia Kochane w czerwcowo/liocowych działaniach !!! Oby kalendarz się zapełnił samymi dobrymi wiadomościami!!! 😘😘😘✊✊✊

Przykro mi, tyle nieszczęść naraz :( najważniejsze, że z M wszystko dobrze , trzymaj się Kochana ❤
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry