Gdyby nie pandemia też bym poszła, a tak nie mam takiej możliwościNie wiem, bo ja sobie nie wyobrażam nie iść przynajmniej raz w miesiącu, niezależnie od ceny.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Gdyby nie pandemia też bym poszła, a tak nie mam takiej możliwościNie wiem, bo ja sobie nie wyobrażam nie iść przynajmniej raz w miesiącu, niezależnie od ceny.
Ja miałam 225 i też mieszałam. Z tego co pamiętam to najpierw wstrzyknęłam do jedenj fiolki roztwór(ale tą wodę do rozpuszczania bierzesz tylko jedną)Póżniej pobrałam to i wstrzyknęłam do drugiej i tyle. Czyli bierzesz dwie fiolki z proskiem i jedną z roztworemDziewczyny mam pytanie odnośnie menopuru.. Mam filmik z którego się uczę jak robić te zastrzyki i mieszać ale ta babka coś tłumaczy ciulowo. Mam dozę 150iu czyli muszę mieszać 2 ampułki.. Tylko że jak zmieszam wszystko razem to wychodzi wydaje mi się trochę więcej.. Czy muszę mieszać po 2 buteleczki?? Czy któraś z Was miała taka dozę?? Wszystko razem muszę zmieszać i wstrzyknąć??
Tak to prawda z tym mierzeniemNo i ponoć sprawdzają czy dziecko rośnie mierząc obwód brzucha centymetremu nas w PL nie chodzę na fundusz, kiedyś byłam raz jeszcze na studiach
katastrofa. Natomiast siostra prowadziła ciążę na NFZ i miała normalnie USG , może nie na każdej wizycie ale co drugiej na pewno.
Ja miałam 225 i też mieszałam. Z tego co pamiętam to najpierw wstrzyknęłam do jedenj fiolki roztwór(ale tą wodę do rozpuszczania bierzesz tylko jedną)Póżniej pobrałam to i wstrzyknęłam do drugiej i tyle. Czyli bierzesz dwie fiolki z proskiem i jedną z roztworem
A sroki ja iałam mensinorm...ale myślę że schemat ten sam
Mam nadzieję że w przypadku menopuru też jest ten sam schematSuper, wielkie dzięki za pomoc![]()
Mam nadzieję że w przypadku menopuru też jest ten sam schemat![]()
Mi mój lekarz wtedy to rozrysowałWydaje mi się że tak, jeszcze oglądałam filmiki jakieś na you tube i chyba tak to powinno być.. Najwyżej jutro napisze jeszcze do mojej kliniki żeby być pewna na 100%Dziękuję
![]()
U mnie te same „metody”No i ponoć sprawdzają czy dziecko rośnie mierząc obwód brzucha centymetremu nas w PL nie chodzę na fundusz, kiedyś byłam raz jeszcze na studiach
katastrofa. Natomiast siostra prowadziła ciążę na NFZ i miała normalnie USG , może nie na każdej wizycie ale co drugiej na pewno.
Masakra... [emoji2358][emoji2358][emoji2358]Tak to prawda z tym mierzeniem[emoji28]
Oni tutaj sto lat za murzynami