reklama

Kto po in vitro?

reklama
mamy ten sam wiek. Podobna historie, ja sie uparłam tylko na moje komorki i 5 stymulacji mialam. Teraz działąm z KD ale tez nie wiem na ile iły mi starczy....Ja dodatowo sie boje tych leków wszystkich accofil. Boję się ze kiedys te hektolitry hormonow wstrzyknelam wróca w postaci jakiejs choroby.
Tak się przyglądam rozmowom i ja też jestem po 3 procedurach i też się objętych wszystkich hormonów.....🥴 . Nie mam już zarodków A boję się 4 procedury 🤧.
 
Ja czekałam na następny transfer a teraz jestem już za połowa zwykłej ciąży naturalnej poprzedzone 4 latami walki. Starania o dziecko to istny koszmar i też to przeżyłam ale wiem jedno każdej podjętej w tym temacie decyzji trzeba być na 100% pewnym bo niestety czas ucieka i jego cofnąć się nie da.
Masz rację... Nie queen co mnie czeka... Mam nadzieję, że jest jakaś wyższa siła, która może zrekompensuje cierpienia na innym polu... Ale kto wie..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry