Cześć, ja miałam w tym miesiącu, też Invicta, tylko, że W-wa. Przeczytałam dostępne publikacje naukowe zagraniczne i rzeczywiście wyniki są obiecujące zarówno przy zarodkach 5-cio jaki 3-dniowych. U mnie zero efektów, nawet nie doszło do implantacji. Sam wlew nie boli, dzień lub dwa po możesz mieć małe plamki krwi na wkładce, ja tak miałam to podobno normalne. Domyślam się, że masz wlew CRH z Twoimi leukocytami.Superdziękuję za miłe przyjęcie do grupy
nawet jeśli się nie udzielam to ciekawie czyta się Wasze wpisy.
To ja szukam nadal kogoś kto podszedł do transferu z CRH, ciekawi mnie czy się udalo? Pozno już...sen ważna rzeczdobrej nocy