reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej. Zaś mały krok do przodu. Kariotypy prawidłowe. Byliśmy dziś w klinice badania na wirusy zrobione. Teraz zostało czekać na wizytę (5sierpień) jeszcze dwa tygodnie. Jeśli badania będą ok to mam mieć wymazy pobrane i od następnego okresu ruszymy. Czyli gdzieś planuje w połowie sierpnia. Z jednej strony radość z drugiej strach najpierw przed nieznanym a później przed efektami. Choć już wiem że dobrze nie będzie bo wydaje mi się że mogę mieć problem z komórkami 🤔
 
Naprawdę??? Za każdym razem prawie? I wszystko biochemia? Wiem o ostatnim razie, przeżywałam razem z Tobą... To naprawdę straszne... Chyba jeszcze bardziej boli, kiedy masz tą betę a potem nic... 😢
Chyba mnie pomylilas ;) ja poprzedni transfer mialam dokladnie rok temu i sie okazalo puste jajo - a chyba ze czytalas jak wspominalam o tym to tak wtedy juz byl widoczny pecherzyk w jamie macicy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry