reklama

Kto po in vitro?

reklama
Wiem ze moge tym wywolac fale krytyki ale tylko tu moge to napisac: Nie mam zadnego planu na przyszlosc... Przerobilam juz chyba wszystkie mozliwe opcje, zachodze praktycznie za kazdym razemi nigdy nie doczekalam jeszcze serduszka - cos jest nie tak, immuno cala przebadana, genetyka tez, pgs zarodka. Niestety musialam sobie to dzisiaj uswiadomic ze to byla moja ostatnia stymulacja, znowu przejechalam z 200 km bo jakos podaczas jazdy latwiej mi sie skupic. Bede musiala jakos postarac sie przewartosciowac zycie...
Oby Twój czarny scenariusz się nie spełnił. Możesz pisać że wierzę w bajki, ale Twoja sprawa nie jest w 100% przesądzona. Mimo wszystko, pamiętaj że jestem z Tobą ❤ ❤ ❤
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry