reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny ja już po - 4 komórki :( nie wiem nawet czy dojrzałe :( zaraz mam wizytę u lekarza do wypisu. Estradiol dziś ponad 2000 wiec spadł z ostatnich 3200. Nie wiem jak z progesteronem bo po lekach mam już 14...oni chcą żeby odbył się świeży transfer jeśli oczywiście komórki się zapłodnią i będzie co transferować. Głowa mi pęka i płakać mi się chce, tyle stresu to wszystko kosztuje :( nie wiem co z wlewem z accofilu bo nie wiem czy się coś zapłodni :( a transfer jeśli będzie to w środe. Narazie czekam aż inna lekarka rozczyta się z pisma innego lekarza. Ja pierdole 😭
Kochana nie nartw sie.Ja mialam 4 pecherzyki z tego 3 zarodku a z nich 2 superowe ktore mi podano-teraz czekam.Trzeci niestety nie mrozilam bo lekarz powiedzial ze do 5 doby on nue dotrwa.Wuec jak sie nie uda to zaczne od nowa
 
Wiecie, czuję się dziś jak na ogromnej karuzeli. Rano płacz bo moje testy są negatywne, potem śmiech bo słonko świeci i jadę zrobić betę. Potem znów dół bo po co badam jak testy negatywy, a teraz? Położyłam dupsko i analizuje.
10dpt a ja nic nie czuje. Zupełnie. Brzuch nie boli, skurczy nie ma, piersi przestały bolec, temperatura 36,7.. waga wzrosła do normalnej sprzed transferu a ja bym zjadła pół lodówki.
A pomiędzy 4dpt a 8 dpt wszystko mi dokuczalo bóle brzucha, skurcze, piersi, temp 37,2 i waga od 0,5 do 1kg w dół, a głodna nie byłam wcale... Ledwo
Ja już nic nie wiem, czy to dobrze czy to źle...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry