reklama

Kto po in vitro?

reklama
Bo wszyscy, którzy mieli jakieś schorzenia poumierali w dzieciństwie i sami zdrowi
zostali, którym gluten i laktozą nie szkodzą 😉. Takie czasy...
A tak swoją drogą... Jak pomyślę o moich dziadkach (babcia 90 lat teraz, dziadek już nie żyje), to oni pościli 3 dni w tygodniu w poście, w piątki przez cały rok. Mięso to w ogóle było jakoś parę razy w tygodniu tylko (i to nie kotlet, a jakiś kawałek gotowany w zupie), a zupa często bywała już na śniadanie... No i jedli 2 razy dziennie... Śniadanie, praca cały dzień i kolacja. Chyba kiedyś ludzie byli mądrzejsi...
Może wcale nie gluten nam szkodzi a chemia używana na każdym etapie produkcji zbóż.
 
Jakos tak bo Bogumil byl taki cierpliwy dla swojej Barbary ;) A ona wiecznie niby zakochana w tym od renefuar co wlazl w portkach do wody zeby je dla niej zerwac a i tak na koniec sie okazalo ze jej miloscia byl Bogumil. No i tam bylo wiecej takiego prostego zycia, piekne lato, ciekzie zimy... I takie dziwne dla mnie sytuacje jak np bali sie lekarzy ;) Ludzie uceikejta bo doktory jada !!!!! ;) No ogladalam kazdy odcinek z zapartym tchem ;) Ta muzyka, widoki jakos mi se wszystko podobalo ;) No iznachor tez obowiazkowo przed Wielkanoca ;) Jak Artur Barcis mial poskladana noge ( cos musi byc z tymi nogami u znachorow ;) i ten wzruszajacy moment jak staje na nogach albo jak w sadzie Fronczewski wstaje i mowi ze to profesor Wilczur!!!!!!! Az mam ciary ;)
Znachor 😍😍😍 uwielbiam ten film!! To był ulubiony film mamusi mojego męża i on z nią oglądał go z 1000 razy i na pamięć go zna! Ja z nim pierwszy raz ten film oglądałam, cudowny! A moja mamusia płacze na nim właściwie od początku, aż tak to ja się nie wzruszam ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry