reklama

Kto po in vitro?

Romka głowa do góry nie można tu sie smucic
Pytalam wczesniej czy oddawalas jajeczka czy zarodki bo tez o tym mysle zeby oddac jajeczka ale boje sie ze bede ich miala malo i musze zbacac amh najpierw
 
reklama
Z okazji dnia kota, moje dwa szczęścia, póki co:

DSC03550.jpgDSC03730.jpg
Kochajmy koty swoje! (cudze też!)
 
ANIKA transfer to juz przyjemnosc;-) wzruszakaco moze byc. Co do zarodkow mi dr powiedzial ze to jest bardzo indywidualne..jezeli jestes mloda,masz dobre wyniki i silne zarodki to i ten jeden da rade,no chyba ze sie uprzesz na dwa.jeden przeciez tez moze sie podzielic w srodku. GOSIA jak tam sie czejesz??? KINGA po postach widze ze optymizm od Ciebie bije...super..daj troche:-P u mnie kryzys..tak jak na poczatku wierzylam w to ze sie uda tak teraz trace nadzieje :-(:-(

Romka - muszę wierzyć, że się uda, bo inaczej nawet to paskudne kłucie ( którego nawiasem mówiąc nie cierpię) nie miałoby sensu. A ja przecież właśnie po to kłuję się, żeby maluszka mieć. Chociaż jednego. Byłoby super :-) No, a poza tym to ostatnia kasa jaką mam na ten cel. Niedługo kończy się moja praca no i raczej nie będzie łatwo wtedy na to uzbierać z jednej pensji.
 
kwiatuszekq20 - koniecznie zbadaj sobie AMH i razem z AMH InhibinęB w pakiecie. Wtedy będziesz wiedziała co i jak.



A mi do środowej wizyty tylko jeszcze 4 zastrzyki zostały do zrobienia. Niedawno przeczytałam, że Pergoveris ma niezła dawkę tzn. 150 j.m.FSH/75 j.m.LH, a ja biorę tego 3 ampułki w 1 rozpuszczalniku czyli 450 j.m.FSH/225 j.m. LH :szok: Jak zwykle muszę być "wyjątkowa" :-D Nawet w sensie zastrzyków i dawek. Nom, ale w najgorszym wypadku jak sobie tak liczę to będę musiała się do piątku kłuć, więc o ile lekarz nie wymyśli mi jeszcze innego leku ( jako nr 3, bo biorę jeszcze Gonapeptyl 1/2) to zostało mi jeszcze chyba 11 leków wraz z Ovitrelle do celu :-)

Oskaa - mam pytanie, z tego co pamiętam też brałaś 1/2 Gonapeptylu, a to co zostało w strzykawce wyrzucałaś zgadza się? ( bo ja dostałam leków dokładnie tak jak rozpiskę czyli do wizyty, no i tak mi wynika, że trzeba wyrzucić).
 
Ostatnia edycja:
Gotadora - ostatnio miałam akupunturę w czwartek, a teraz będę miała kolejną w sobotę. Akurat przed samą punkcją ( o ile dobrze termin punkcji sobie obliczam). Igiełek było podobnie. Ale bardziej czułam miejsca co mi nakłuwali. A w zasadzie nakłuwał zgodnie z zaleceniami pan, który był na zastępstwie. Teraz już będę miała u swojej pani kłucie. Zobaczymy co to da. Mam nadzieję, że ciut pomoże.
 
reklama
Właśnie popatrzyłam się na mój brzuchol. Jak zwykle po zastrzykach wyglądam jakbym już była w ciąży:-D

A propo mam nietypowe pytanie, czy po jakichkolwiek zastrzykach miałyście takie uczucie jakby Wam się piersi rozciągały i takie mrowienie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry