reklama

Kto po in vitro?

reklama
powiedzieli że w poniedziałek, ale czy rano czy wieczorem to już nie. rozmawiałam z nim wczoraj i dzisiaj miałam zadzwonić o 11. dzwoniłam nie odbiera. napisał sms że mam napisać bo nie może rozmawiać więc napisałam a on jeszcze nie odpisał - od 12 ;/ no nic czekam dalej.

Anikka85 - to nie dziwię Ci się, że się denerwujesz. U mnie od razu podają godzinę. Może zamiast zerkać na tel ciągle to oglądnij sobie w ramach relaksu jakiś film? Z gatunku co lubisz? ( osobiście polecam bajeczki- mega relaksują)
 
Anikka nie denerwuj się, na pewno dr zaraz odpisze lub oddzwoni, musiał mieć jakąś nagłą sytuację jeśli mówił o której godzinie masz zadzwonić, a potem że nie może rozmawiać
 
Lawendowy_sen - kot wygląda jak reklama Walentynek :) Jest super. Ja niestety nie mogę mieć zwierzaków. Za bardzo by się męczyły, bo ciągle mnie nie ma w domu ( mojego emka też). No, a mój tato do opieki nad zwierzakami to się na pewno nie nadaje. To raczej zwierzak musiałby się opiekować nim :-D
 
Cześc dziewczyny,
Widzę, że tu prawie same fanki kotów. Moja córcia jest po Waszej stronie :-) My mamy pieska, takiego dorodnego yorka, który wabi się Alex. Może z uwagi na swoje gabaryty (jest większy od tych małych yorków) jest ogromnym pieszczochem, który mógłby caly czas leżec i dawac się glaskac, ponadto spioch z niego niesamowity.
Moja córka ostatnio zadała mi pytanie: mamo a kiedy wy z tatą zemrzecie? Ja na to a o co Ci chodzi? Oczywiście padła szczera odpowiedź: no bo jak wy w końcu zemrzecie to ja sobie oprócz psa kupię jeszcze kota:-D Oprócz kotka córka marzy o śwince morskiej i rybkach...
 
Kiwisia - córcia była szczera aż do bólu. Kot w końcu ważniejszy niż rodzice :-D

Lawendowy_sen - to właśnie tak mi się od razu skojarzyło z Walentynkami. A że nie dostał nagrody to normalnie niesprawiedliwe. Toć totalna reklama Walentynek :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry