Przytulam Cię mocno, jest mi tak przykroNo i zatrzymał się na etapie moruli.... nie mamy nic... znowu
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przytulam Cię mocno, jest mi tak przykroNo i zatrzymał się na etapie moruli.... nie mamy nic... znowu
Też mi się tak wydaje.A badania kliniczne,to chyba tez zniszczenie,chociaz w celach naukowych.
No cóż, dobrze, że to jeden.Zni
Zniszczyc,albo oddac na cele naukowe,czyli przerobic na krem,mowiac brzydko[emoji37]no i zabrac
Spokojnie sobie to wszystko jeszcze poukładajcie. u mnie jest na odwrót- czynnik męski. Po ok 2 latach rozmyslań w 2015 roku zdecydowaliśmy się na dawce nasionek. Podeszłam dwa razy do inseminacji i ze drugim razem się udało. Wiem, że to była bardzo trudna decyzja, szczególnie dla mojego M. Ale mamy synka, którego tak normalnie nie moglibyśmy mieć.Lolus chce mi się plakac, a powinnam Cię pocieszyć... jestem z Tobą sercem ❤, zajrzyj tutaj czasami, jeśli będziesz oczywiście miała ochotę.
przykro miJuż sie ogarnęłam po porażceDziękuję za pamieć
Byłam u Paśnika i jak wyniki badań będa ok to będę sie szczepić. W tym nadzieja❤
Wiesz co - na pewno to nielatwe. Jest to forma adopcji jak dla mnie... generalnie chyba nielatwa decyzja...Właśnie bije się z myślami.... chciałabym, żeby dziecko przynajmniej w połowie było biologicznie nasze![]()
Mam nadzieje ze już ze mną zostanie!!!Wooow pięknie ❤
Też tak sobie tłumaczę.Wiesz co - na pewno to nielatwe. Jest to forma adopcji jak dla mnie... generalnie chyba nielatwa decyzja...