Madzialenak. Ja miałam w dniu PUNKCJI 6 komórek, z czego pobrali mi tylko 4, z tych 4-2 tylko były całe, 2 się rozleciały-nie wiem o co chodzi, ale tak mi powiedzieli, i z tych 2-óch żadna się nie podzieliła. Dostałam raport, że miałam 2 oocyty, gdzie nie uzyskano zarodków i tyle.....oni mnie wezwali i się tłumaczyli, że stare komóry mam, ja wtedy nic nie mówiłam, bo byłam mega załamana, po analizacji, że po iui jakieś tam ciąże były, to jakoś tak czuje, że owszem może i były stare ale przez ich przestymulowanie, bo IUI mi wychodziły jak pęcherzyki miały ok.19-20mm w dniu iui, a tu miałam już po 25-26mm, więc pewno im się z tego powodu rozleciały ze starości, ale z przestymulowania. Każda kobieta jest inna, u mnie może właśnie mniejsze są dobre. Brałam zastrzyki by samoistnie nie pękały toi nie pękały, chciał by te mniejsze je dogoniły, a te akurat co pobrali musiały być te "stare"