madzialenak
mama na pełen etat
Fusun a Ty jutro będziesz na spotkaniu?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Podczytywałam was od czasu do czasu ale nie mialam jak sie z telefonu zalogowac zeby cos napisac..Byłam na tygodniowym urlopie w Norwegii pobyczyć się u mężą.. a wczoraj niespodziewana akcja! po podróży do domu samolotem i komunikacją, wieczorem zauważyłam dwie małe plamki ... krwi!!! jasnej na szczęście. Nie musze mówić jak sie przeraziłam, odczekałam z pół godziny plamień już nie było ale wsiedliśmy w auto i na SOR! Tam bez problemu mnie przyjeli i po długim wywiadzie na szczęście zobaczyłam swoje 2.5 cm szczęście! Tętno coś ponad 150, mały tańczył i machał rączkami, nóżkami aż Pani dr się nie mogła nadziwić, chyba przejął się ze mną.. Żadnych odklejeń, krwiaków, nic.. Chyba za dużo sie nachodziłam i przez tą podróż mogła jakaś żyłka pęknąć.. Mimo to Pani dr zasugerowała pójść na L4!!! Wstrzymać się z sexem i leżeć... W pracy poza klikaniem w klawiaturę i spotkaniami nie robię nic przez co mogłabym się przemęczyć, ale o tym czy dostane L4 zadecyduje jutro mój dr .. Już jutro znów zobaczę swoją pociechę. Pani dr na SORze powiedziała że mimo że bierze się wiadro leków pierwszy trymestr a w zasadzie do 16 tc jak wytworzy się łożysko to bardzo newralgiczny okres dla ciąży...więc jeszcze jakieś 4-6 tygodni. Dziś leże plackiem i jak jutro lekarz zadecyduje będę leżeć kolejne tygodnie. Także dziewczyny musimy ze sobą jak z jajkiem dosłownie, ale dla maleństwa zrobi się wszystko!!!
, ale o tym musi zadecydować mój lekarz, Pani dr na SORze nie mogłam mi niestety wystawić L4 :-( Myślę jednak że lepiej unikać jest długich podróży, ja już się napewno nigdzie nie wybiorę do rozwiązania..