reklama

Kto po in vitro?

reklama
Muszę wam az napisać, naprawiłam chyba głowę 🤣🤣🤣🙈 pamiętacie jak pisałam że niedługo zostanę ciocia, że ze kontakt nam się zerwał, że nie potrafiłam patrzeć na szczęście innych... Nawet najbliższych... Właśnie chyba się z tym pogodziłam... Rozmawiałam z rodzącą ( za chwilę zostanę znów ciocia 😍😍😍😍❤️🙈) i jakoś mi się lżej na sercu zrobiło... Moze właśnie tego potrzebowałam... Moze to była ta ostatnia blokada do ogarnięcia aby wszystko już teraz było dobrze. Mam taką nadzieję. Jak narazie siedzie i ryczę ze szczęścia ❤️ za godzinę maleństwo już będzie na świecie (cesarka) i mam nadzieję, tzn. Wierzę w to ze między kuzynostwem będzie tylko 9 miesięcy różnicy ✊✊✊✊❤️ Teraz się już uda. Wierzę w to z calego serca 😍😍😍❤️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry