reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja to wiem ,ale z drugiej strony tak sobie myslę, że normalnie kobiety, które naturalnie zachodzą, na tym etapie czyli tydzień do okresu i nie maja pojęcia, normalnie chodzą na siłownie i pija wino
Na tym etapie nie może zaszkodzić dziecku, tylko donoszeniu ciąży. Bo nie ma jeszcze łożyska.
Ale tak, rozumiem Cię. Nigdy nie zapomnę, jak któraś z Was napisała o Rozenkowej, że bała się po transferze chodzić na szpilkach, a niektóre, że iść na dwójkę i się napiąć 🙃 ja z tym drugim nadal się boję, chociaż jako kobieta przecież tego nie robię 😀
 
Ja czytalam ze w tych winach free i tak sa jeskies sladowe ilosci alko ;) chyba nawet na tych etykietach jest napisane ze nie sa wskazane dla kobiet w ciazy ;)
Zależy jakie wino. Nie kazde piwo 0% ma też 0% 😉 i zgadzam się warto czytać etykiety.
Polecam stronę bealkoholove.com

A i fajny artykuł który potwierdza nasze obie teorie 😉

 
Zależy jakie wino. Nie kazde piwo 0% ma też 0% 😉 i zgadzam się warto czytać etykiety.
Polecam stronę bealkoholove.com

A i fajny artykuł który potwierdza nasze obie teorie 😉

Ależ jakie teorie? Wino 0% to destylat wymieszany z sokiem winogronowym. Pijemy i jemy taki syf, ze to jest wierzchołek góry lodowej.
 
Mowie o tym ze nie każde bezalkoholowe jest bezalkoholowe. Co do destylantu nie do końca sie zgodzę. Ale nie moim zadaniem jest obrona win piw czy czegoś tam 😉 i też uważam że jemy pijemy czy też wdychamy dużo większy syf niż piwo czy tam wino bezalkoholowe 😊
Ależ jakie teorie? Wino 0% to destylat wymieszany z sokiem winogronowym. Pijemy i jemy taki syf, ze to jest wierzchołek góry lodowej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry