reklama

Kto po in vitro?

reklama
Wiem, że to forum o in vitro, ale nie mogę się powstrzymać żeby nie zapytać bo jesteśmy z różnych miast i krajów, zastanawia mnie czy u Was też jest takie oblężenie porodówek w czasach covidu? Bo w Warszawie to istny armagedon tyle rodzących, że czasami w 2-3 szpitalach jednocześnie nie ma miejsc 😱, na szczęście szpital szuka miejsca dla rodzącej i nie trzeba kursować pomiędzy, ale jakaś masakra.
 
Dzień dobry :). Nurtuje mnie taka kwestia - kriotransfery dokonywane są na cyklu sztucznym lub naturalnym. Czy na cyklu naturalnym w ogóle nie bierze się leków? Aż nie chce mi sie wierzyć :P
 
reklama
Wiem, że to forum o in vitro, ale nie mogę się powstrzymać żeby nie zapytać bo jesteśmy z różnych miast i krajów, zastanawia mnie czy u Was też jest takie oblężenie porodówek w czasach covidu? Bo w Warszawie to istny armagedon tyle rodzących, że czasami w 2-3 szpitalach jednocześnie nie ma miejsc 😱, na szczęście szpital szuka miejsca dla rodzącej i nie trzeba kursować pomiędzy, ale jakaś masakra.
Nie strasz mnie :-) ja mam poród w sierpniu. Ja prowadzę ciąże w szpitalu to mnie nie odeślą. Kwarantanna zrobiła swoje i zwolnienia... serio taki wysyp ciąż? Niby do przewodzenia, ale i tak szok. A Ty kiedy masz termin? Bo to może tylko teraz tak - wiesz wakacyjna miłość i masz efekty :-)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry