Gonia0605
Fanka BB :)
Nie wydaje mi się żeby robili ureaplasma i mycoplasma razem z chlamydia... Też muszę dopytać. I tak będę musiała cytologia zrobić, więc może mi zrobią też te dodatkowe wymazyMuszę zobaczyć co mi tam badaja co pół roku![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie wydaje mi się żeby robili ureaplasma i mycoplasma razem z chlamydia... Też muszę dopytać. I tak będę musiała cytologia zrobić, więc może mi zrobią też te dodatkowe wymazyMuszę zobaczyć co mi tam badaja co pół roku![]()
To dasz znać jak się dowiesz. Będziemy badać piczeNie wydaje mi się żeby robili ureaplasma i mycoplasma razem z chlamydia... Też muszę dopytać. I tak będę musiała cytologia zrobić, więc może mi zrobią też te dodatkowe wymazy
Pewnie, że dam znać. Mam wizytę 3 marca.To dasz znać jak się dowiesz. Będziemy badać picze
Bo ja w klinice to pewnie za 2 miesiące dopiero wyląduje
Mam to samo! Na kazdej rece mam TYLKO 2 zyly z ktorych da sie pobrac krew. Fakt, sa juz mega zmeczone bo co chwilę ktos jakies badania kaze zrobic, ale co ja poradze. Z innych zyl krew nie idzie i koniec. Wchodze do gabinetu i pokazuje palcem, ze tu albo tu. Ale za kazdym razem grzebią po calej rece w poszukiwaniu innej. Raz mi tak zryly rece w poszukiwaniu, ze wyszlam z siniakami na obu rekach jakbym sobie w zyle dawala.... od tego czasu nie pozwalam sie wkluc w inna. Dziwnie na mnie patrzą ale no coz..Właśnie byłam na pobraniu krwi, czasem mysle ze te panie pobieraczki są specjalnie tresowane ... mówię do Pani ze mam bardzo słabe żyły i proponuje pobrać z tego i z tego miejsca bo ostatnio byłam aż 6 razy kłuta a Pani do mnie: proszę iść do innego laboratorium jak chce pani mówić jak i skąd pobierać krew... No i grzebała mi w obu rękach finalnie pobierając z miejsca które jej wskazałam ...
Mi sie raz zdazylo, ze trafilam na taka "ogarnieta", a u mnie z pobieraniem krwi nie ma problemu. Najpierw wbila mi sie w dlon!! Potem w ramie na jednej rece i nic, jak po wbiciu sie w druga dlon zrobil mi sie babel wielkosci pileczki do ping ponga to otworzylam gebe na nia i powiedzialam, ze ma mi przyprowadzić kogos kto umie pobierac krew, bo ona mnie juz nie dotknie. Przyszla inna i wbila sie za pierwszym razem. A ja przez tydzien wygladalam jak cpun z wielkimi siniakami na obu dloniach...Właśnie byłam na pobraniu krwi, czasem mysle ze te panie pobieraczki są specjalnie tresowane ... mówię do Pani ze mam bardzo słabe żyły i proponuje pobrać z tego i z tego miejsca bo ostatnio byłam aż 6 razy kłuta a Pani do mnie: proszę iść do innego laboratorium jak chce pani mówić jak i skąd pobierać krew... No i grzebała mi w obu rękach finalnie pobierając z miejsca które jej wskazałam ...
Też tak mam. Tylko z prawej ręki, bo lewa całą w zrostach już.. Na szczęście lepiej trafiam, bo moje pielęgniarki słuchają co do nich mówięMam to samo! Na kazdej rece mam TYLKO 2 zyly z ktorych da sie pobrac krew. Fakt, sa juz mega zmeczone bo co chwilę ktos jakies badania kaze zrobic, ale co ja poradze. Z innych zyl krew nie idzie i koniec. Wchodze do gabinetu i pokazuje palcem, ze tu albo tu. Ale za kazdym razem grzebią po calej rece w poszukiwaniu innej. Raz mi tak zryly rece w poszukiwaniu, ze wyszlam z siniakami na obu rekach jakbym sobie w zyle dawala.... od tego czasu nie pozwalam sie wkluc w inna. Dziwnie na mnie patrzą ale no coz..![]()
To masz wiecej szczesciaTeż tak mam. Tylko z prawej ręki, bo lewa całą w zrostach już.. Na szczęście lepiej trafiam, bo moje pielęgniarki słuchają co do nich mówię![]()
Ja to nie mogę caly czas z tego Twojego 4dpt z tym testem.bylam dzis na konsultacji u anestezjologa przed cesarka. Myslalam ze wydziaduje głupiego Jasia albo coś ma uspok9jenie przed znieczuleniem ale duuuuupa. Nic nie dają bo przez łożysko dotarloby to do dzieci. Co szpital to inaczej w innych wiem ze spokojnie dają.


