reklama

Kto po in vitro?

Kiedyś dawno temu przydazylo mi sie to samo. Tyle, ze ja dowiedziałam się o tym, bo poronienie ruszylo samoistnie. Myślałam wtedy, ze nigdy nie będę matka. Kilka miesięcy zajelo mi dojście do siebie.
Dzis, wieki pozniej, mam 2 corki. Nie trac nadziei. Daj sobie czas na zalobe...
Dziękuję. Córeczki masz z in vitro? Jak długo czekałaś aż się udało? Wiem że to nie jest wyznacznikiem ale jak się pogada to tak człowiekowi raźniej...
 
reklama
Ogólnie trzeci. W tej klinice pierwszy i po raz pierwszy był zarodek. Wcześniej nawet beta nie drgnęła. Po za tym 2 czy 3 inseminacje, już nie pamiętam. Na razie jednak robię przerwę. Mamy 2 zarodki, opłacone do stycznia więc niech sobie będą. Nie chcę już widzieć tej kliniki w tym roku :(
Jeśli tak czujesz, to najlepsza decyzja... Odpocznij i wróć kiedy będziesz gotowa...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry