Okay. Tyle dobrze że samo się zrobi. Zarodek ma 6mm tak jak miał podczas ostatniego bicia serduszka. Na wizycie u swojego ginekologa byłam dziś dopiero pierwszy raz i od razu się okazało że zarodek martwy...nie urósł przez ponad dwa tygodnie , "zrobił się pomarszczony" jak to określił i powiedział że powinnam zrobić HCG co 48 h przez 3 dni. Po co? Powiedział, że jest pewien że nic z tego. Mimo to umówiłam się jutro do kliniki na wizytę. Nie wiem czy coś mi powie więcej, jedynie zrobi USG każe odstawić leki. Ten co dziś u niego byłam był ostrożny i powiedział że klinika powinna się tym zająć...więc odpuściłam i wyszlam