mala_Mi 80
Fanka BB :)
U mnie to się nie sprawdza. Całe moje życie usłane ( usrane) gruzemU mnie jak szło jak po gruzie to potem było gites:-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
U mnie to się nie sprawdza. Całe moje życie usłane ( usrane) gruzemU mnie jak szło jak po gruzie to potem było gites:-)
Ja już jestem zdezorientowana i zdenerwowana i mam zimne poty z nerwów, serio się boje już że zaszkodziłam sobie, niech ktoś mi przywali w łebOj nie szkodzą, komórki a właściwie płyn jest cały czas w takiej długiej rurce. Może im przeszkadza. Na punkcję jak na każdą operacje nie malujemy paznokci ani makijażu nie ma, bo zasinienia skory czy paznokci to cenna informacja dla anestezjologa albo pielęgniarki anestezjologicznej. Same zarodki nie są przechowywane w Cleanroom klasy A tylko chyba C, najwyżej B. Nie wiadomo czy te sale zabiegowe nie mają warunków kontrolowanych. Bo jak mają to i tak powietrze jest czystsze niż na dworzu. Teoretycznie powinny mieć.
Brak slowmi nawet maila nie wysłali jak sie przygotować....
Nie panikuj … myśle ze nie ma to jakoś większego znaczeniaJa już jestem zdezorientowana i zdenerwowana i mam zimne poty z nerwów, serio się boje już że zaszkodziłam sobie, niech ktoś mi przywali w łeb![]()
Nie denerwuj się, to są zalecenia niektórych klinik a nie nakaz. Co klinika czy lekarz to inne zdanie. Będzie dobrzeJa już jestem zdezorientowana i zdenerwowana i mam zimne poty z nerwów, serio się boje już że zaszkodziłam sobie, niech ktoś mi przywali w łeb![]()
Ja jestem panikara numer 1Nie denerwuj się, to są zalecenia niektórych klinik a nie nakaz. Co klinika czy lekarz to inne zdanie. Będzie dobrze
Oby tym razem los z Ciebie zakpiłU mnie to się nie sprawdza. Całe moje życie usłane ( usrane) gruzem![]()
Ja na punkcję i transfer użyłam perfum, dezodorantu. Ogółem nie maluje się bo nie mam czasu :-) i jakoś ciąża jest. Lepiej, przed transferem poszłam z pełnym pęcherzem na usg pomoc położnym przy jakimś badaniu endonetrium. Na wsadzały mi usg ehhh a potem transfer. I ciąża jest:-)Ja już jestem zdezorientowana i zdenerwowana i mam zimne poty z nerwów, serio się boje już że zaszkodziłam sobie, niech ktoś mi przywali w łeb![]()
Dobra już się ogarniam, masz rację... przecież one są w płynie, nie ma co siać paniki nawet jeszcze nie dostałem żadnej wiadomości, która mogłaby wskazywać na niepowodzenie, co ja sram ogniem..Ja na punkcję i transfer użyłam perfum, dezodorantu. Ogółem nie maluje się bo nie mam czasu :-) i jakoś ciąża jest. Lepiej, przed transferem poszłam z pełnym pęcherzem na usg pomoc położnym przy jakimś badaniu endonetrium. Na wsadzały mi usg ehhh a potem transfer. I ciąża jest:-)