Darii ja na szczęście się nie zdenerwowałam, jak już napisałam wcześniej coś we mnie się zmieniło i przyjmuje wszystko nawet taki widok jaki miałam przed oczami na spokojnie, na szczęście nic jej się nie stało, ale już wcześniej zauważyłam,że ona boi sę wielkich samochodów, typu autobus czy ciężarówka, przestała już się kulić na widok takiego samochodu, teraz znowu się boi - to jest pies znaleziony, ktoś ja porzucił w lesie, po takim zachowaniu myślę,że ona już kiedyś musiała wbiec pod samochód, ale nie ma żadnych śladów, blizn, nic, tylko poznaje po jej zachowaniu. Jest to wspaniały, wesoły pies i ma nad sobą jakąś tarczę ochronną :-)
Molla pewnie zbierasz się do wyjazdu - trzymam kciuki &&&&
Darii powodzenia na wizycie - za same dobre wieści &&&&
Ann - kciuki za wysoką betę &&&&&
miłego dnia dziewczyny!!!