reklama

Kto po in vitro?

reklama
Cześć Dziewczynki! Zanim zaczęłam pisać- poczytałam co u Was i trzymam kciuki za dzisiejszą punkcję Myszeliny i za wszystkie przygotowujące się do criotransferu (mimi, dodora, missdior, ewelina?, lolitka? ...).

Wczoraj obejrzeliśmy najpiękniejszy film w życiu - w roli głównej 6 tygodniowa fasolka i jej bijące serduszko... Mąż (195 cm wzrostu i 100 kg żywej wagi) patrzył i łzy leciały mu po policzkach... Bezcenny widok!! :)))))
Z całego serca życzę WAM takich przeżyć !!!!!
Przesyłam ciążowe wiruski :))
CUDA SIĘ ZDARZAJĄ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Witam Was, Myszelina trzymam kciuki.
Ja już jestem po transferze dzisiaj o 12.00 podali mi 2 zarodki teraz najgorsze 12 dni oby fasolki się zagnieździły tak bym chciała żeby się udało.
Myszelino jaki masz przepisane leki bo jak mam dużo leków pierwszy raz w życiu mam tyle leków.Podrawiam.
 
mami
zaczepiscie:)

mirela
swiezy.... i to co najwazniejsze to ten korzen w srodku, czy jak to sie nazywa. jest troche twarde i zwykle ludzie nie jedza, ale wlasnie to ta czesc ananasa trzeba zjadac.... ile? podziel ananasa na okolo 7 czesci i jedna czesc dziennie (oczywiscie mowimy o sredniej wieolkosci).. trzymam kciuki za blizniaki
 
reklama
mam pytanko na co jest ten ananas??? i czy przy criotransferze tez trzeba duzo pic i jesc duzo bialka??? czy to tylko dotyczy punkcji... mam nadzieje ze to nie glupie pytanie ale juz nie wiem co mam robic zeby mrozaki zostaly ze mnia, coraz bardziej sie stresuje a w dzien transferu to chyba oszaleje :(((

Basia
co tam u Ciebie???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry