reklama

Kto po in vitro?

Ja po transferze leżałam 2h. W poprzedniej klinice było 10 minut i do domu
ja w zasadzie chwilkę po podaniu poszłam siku, bo lekarz się spóźnił na transfer, a ja miałam tak pełny pęcherz, że aż mnie bolało. Także nie ma reguły i chyba nie do końca to leżenie po transferze ma wpływ na zagnieżdżenie - no w sumie na pewno na psychikę ma:)
 
reklama
A ja uważam, że jak nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi. W nowej klinice nawet nie pozwoli mi wstać z fotela tylko przenosili od razu na łóżko.
ja w zasadzie chwilkę po podaniu poszłam siku, bo lekarz się spóźnił na transfer, a ja miałam tak pełny pęcherz, że aż mnie bolało. Także nie ma reguły i chyba nie do końca to leżenie po transferze ma wpływ na zagnieżdżenie - no w sumie na pewno na psychikę ma:)
 
Ja też nigdy nie widziałam, to nie jest standard, że to pokazują. Chyba tylko w novum to pokazują. Jedyne co widziałam to podanie zarodka na usg w trakcie transferu
Mi teraz pokazali zdjecia wszystkich trzech:) i podczas usg widzialam jak podaja go. Potem lezenie na sali ile mam ochote, okolo 10 minut
Ale.. bez zbednego spinania sie uwazam. On nie wypadnie, jesli byl dobrze podany.😄
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry