reklama

Kto po in vitro?

reklama
Evelka, kiedy betujesz? jak sie wogole czujesz?
We wtorek, to będzie 6dpt więc będzie już jasne na czym stoimy.
Czuje się bardzo dobrze, nic nadzwyczajnego się nie dzieje. Oczywiście wolałabym już mieć mdłości ciążowe a nawet rzygać żeby być spokojniejszą [emoji23] ale muszę cierpliwie czekać a stres zaczyna dawać o sobie znać [emoji51]
 
We wtorek, to będzie 6dpt więc będzie już jasne na czym stoimy.
Czuje się bardzo dobrze, nic nadzwyczajnego się nie dzieje. Oczywiście wolałabym już mieć mdłości ciążowe a nawet rzygać żeby być spokojniejszą [emoji23] ale muszę cierpliwie czekać a stres zaczyna dawać o sobie znać [emoji51]
trzymam kciuki, ja tez bym wolala wczesniej niz pozniej, 6 dnia to juz miarodajne bedzie. mowisz ze mloda/ mlody nie kopie jeszcze;)
 
trzymam kciuki, ja tez bym wolala wczesniej niz pozniej, 6 dnia to juz miarodajne bedzie. mowisz ze mloda/ mlody nie kopie jeszcze;)
No wlasnie nie kopie a już by mogło dla świętego spokoju ! [emoji1787]

Też chcemy wiedzieć szybciej bo będziemy mogli zaplanować szybko co dalej. Jeśli porażka to idziemy za ciosem, ja zostaje w PL i w kolejnym cyklu kolejny transfer 2 zarodkow.
 
Cześć dziewczyny, postanowiłam napisać do Was i się trochę poradzić. Jestem na
początku drogi. Naszaa sytuacja ja 39 on 40. Żadne z nas nie ma dzieci staramy się już jakiś czas bezskutecznie. Ja wszystkie badania, hormony, amh 3,9, drożność ok. I szok przeżyliśmy hormony ma wszystkie ok, ale pierwsze wyniki męża zrobione 1,5 miesiąca temu
morfo 0%,ruch a0%,ruch b6%, ruch c niepostepowy11%.Fragmentacja 48%, jeśli chodzi o całą resztę to jest lepiej, do tego 330mln/ejakulacie i 68mln/ml ale nieprawidłowe główki to 100%.
W klinice kazali najpierw do androloga urologa-poszlismy brak żylaków powrózka, budowa prawidłowa. Kazał robić mężowi posiewy moczu czysty, nasienia na tlenowe i grzyby czysto, na beztlenowe które niby są najtrudniejsze do wykrycia wyszła bakteria cutibacterium acnes 10*3 wrażliwe na penicylinę. Niby te bakterie występują naturalnie w układzie moczowo-rozrodczym ale nie znalazłam w necie o nich nic i wpływie na nasienie. Podobno powodują trądzik na skórze, mąż ma ładną cerę więc o co tu chodzi może jakieś zanieczyszczenie próbki. Jutro idę na biocenozę pochwy skoro on ma mi też powinno coś wyjść. Jeszcze nigdy nie miałam żadnego zakażenia. W weekend zrobiliśmy też pcr z siuśków męża na chlamydia ureaplazma i mykoplazma. Lekarka w klinice jak zobaczyła fragmentację męża kazała koniecznie zrobić kariotypy więc zrobiliśmy podstawowe i czekamy na wyniki 4-8 tygodni nawet może trwać. Ten czas wystartowaliśmy suplementację czarnuszka maca, fertilman, cynk, selen. Androlog ma urlop 3 tygodnie więc skonsultować te bakterie możemy dopiero jak wróci.
Nie wiem czy robić też mutacje genów crft i AZF skoro ma tyle plemników jeden androlog mówi robić inny że te dwie rzeczy tylko przy ologospermii więc nie. Może któraś z Was mi doradzi. Ja w weekend badałam homa czekam na wyniki i jeszcze chce przebadać v-leiden w tym tygodniu.
Może byście trochę nam doradzili jak działać co robić jeszcze i jak. Chcemy na in vitro ale kazali w klinice przyjść dopiero po kariotypach. Jesteśmy w klinice bocian w Poznaniu. Jeśli uważacie że lepiej zmienić dajcie proszę znać.
Jestem spanikowana i w porównaniu z Wami na początku naszej drogi.
Buziaki dla Was wszystkich czytałam trochę i widziałam jakie dzielne jesteście i obcykane lepiej niż niejeden lekarz. ❤
 
Hey dziewczyny, ja wczoraj powtórzyłam test wieczorem o czułości 10 i niestety negatywny. Czekam już pod klinika na betę. będę wiedzieć około 14, no ale nie liczę na nic.
Przy tym transferze miałam heparynę, metformine, steryd 5 mg, accofil od transferu codziennie 4 dni i potem co 2 dzień, luteinę 3x200. Proga badałam, był powyżej 60.
Mam jeszcze jedna, ostatnia blastkę. Co mogę poprawić, żeby następny transfer był udany?
 
Hey dziewczyny, ja wczoraj powtórzyłam test wieczorem o czułości 10 i niestety negatywny. Czekam już pod klinika na betę. będę wiedzieć około 14, no ale nie liczę na nic.
Przy tym transferze miałam heparynę, metformine, steryd 5 mg, accofil od transferu codziennie 4 dni i potem co 2 dzień, luteinę 3x200. Proga badałam, był powyżej 60.
Mam jeszcze jedna, ostatnia blastkę. Co mogę poprawić, żeby następny transfer był udany?
Mam nadzieję że beta pozytywnie Cię zaskoczy [emoji110][emoji110] Niestety nie ma jednego sposobu żeby się udało, musimy próbować to chyba jedyny sposób na sukces [emoji123][emoji123][emoji123]
 
reklama
A u mnie normalnie mały cud z 12 dojrzałych komórek, 8 się zapłodniło i z tego mamy 6 zarodków pięciodniowych zamrożonych podobno bardzo dobrej klasy ale nie widziałam jeszcze oznaczeń a dwa jeszcze się rozwijały tylko wolniej i mieli czekać do 6 doby [emoji16][emoji16][emoji16][emoji16] Cieszę się strasznie Pierwszy raz w tym całym leczeniu pozwalam sobie na radość bo to jest dla nas mały sukces [emoji16][emoji16][emoji16] Dziękuję że kciuki [emoji16][emoji16][emoji16] Pomogły [emoji16][emoji16][emoji16]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry