reklama

Kto po in vitro?

reklama
Doustnie nie bierzesz żadnego??? Nie wiem mi lekarz dokładał duphaston jak miałam ponad 25 progesteron, to brałam wtedy 3xdxiennie po 2 tabl, i prolutex 1x1 i luteine 3xdziennie, jak nie masz nic doustnego to nie wiem co możesz dorzucić sama, próbuj dzwonić do lekarza
Mam nadzieję, że do jutra wiele to nie zmieni, z rana lekarz będzie się kontaktował.
 
Miałam podane dwa 3-dniowe. Pozostałe dwa ze stymulacji chorowali do blastki ale żaden nie dotrwał i nieam już nic. U mnie to była w sumie ostatnia szansa i miałam się poddać. Ale jeden zarodek przetrwał ❤️
Aha, wcześniej miałam podawane same dobrej jakości blastki i zawsze była d.upa
O no widzisz,,super ,że się teraz udało.Moje pozostałe zarodki też walczyły do 5 doby ,ale przestały się rozwijać.tu miała być hodowla wszystkich do 5 doby,ale doktor nie zaznaczyła i zamrozili 1 w 3 dobie.Może i okaże się tym ,co czekam całe życie?chociaż nastawiam się na niepowodzenie.Nie mamy już kasy ,żeby znów podchodzić tak szybko.Może to jest ostatnia nasza szansa.
 
Ja biorę 3x ultragestan i 3xduphustan i mam progesteron 11 i mój lekarz twierdzi że jest wystarczający i żeby nie dokładać [emoji1745][emoji1745][emoji1745] Chociaż ja chciałam bardzo żeby mi coś jeszcze przepisał [emoji1745][emoji1745]
Kurde co lekarz to inna opinia, mój mówił że teraz tak podają publikacje że w ciąży nie powinienem spadać poniżej 15 🤷‍♀️ , ja mu ufam i robię co mi karze, chociaż nie twierdzę że może być inaczej bo sama wiedzy w tym temacie nie mam 🤷‍♀️ . W tamtym tygodniu dopiero przy progu ponad 50 skończyłam brać duphaston 6 tab dziennie i teraz biorę 3 dziennie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry