reklama

Kto po in vitro?

Dzieki za slowa, wiem ze musze walczyc ale bywa ciezko, wszedzie dookola ciaze od jednego zlotego strzalu. Znajomi jedni po drugich rodza. Kolezanka nawet sobie wyliczyla ze chce urodzic na swieta i tak tez bedzie miec. Kazdy patrzy na mnie jak na odmienca bo nie moge miec dziecka a to taka krzywda. Nie mam wsparcia, nie chce innych wciagac w temat in vitro ze myslimy zeby potem nie slyszec przykrych slow.
Lat mam tyle ile w nicku. To moj rocznik. 25. Jestem mloda ale starzeje sie szybko i moje jajniki pomimo wieku sa w bardzo slabej kondycji. Ale walczyc bede !
 
reklama
Z jednej strony to dobrze , gdyż większość z nas już doczekała swoich maleństw . A z drugiej zastanawiam się ile dziewczyn siedzi za krzakami 😔 ja melduje że właśnie @ przyszła i zaczyna się przygotowywać do ostatniego mam nadzieję transferu ✊✊✊✊✊
To może razem będziemy miały 😃 ja wczoraj dostałam @ i od dziś biorę estrofem. Na 02.11. mam już umówioną wizytę na oglądanie endo✊✊
 
Dzieki za slowa, wiem ze musze walczyc ale bywa ciezko, wszedzie dookola ciaze od jednego zlotego strzalu. Znajomi jedni po drugich rodza. Kolezanka nawet sobie wyliczyla ze chce urodzic na swieta i tak tez bedzie miec. Kazdy patrzy na mnie jak na odmienca bo nie moge miec dziecka a to taka krzywda. Nie mam wsparcia, nie chce innych wciagac w temat in vitro ze myslimy zeby potem nie slyszec przykrych slow.
Lat mam tyle ile w nicku. To moj rocznik. 25. Jestem mloda ale starzeje sie szybko i moje jajniki pomimo wieku sa w bardzo slabej kondycji. Ale walczyc bede !
Myśle, ze Ci niedojrzali czy niedoświadczeni przez los patrzą jak na odmieńca.
Większość ludzi jednak zdaje sobie sprawę ze każdy coś ma:-)
Jedni mają niską płodność, inni niska tolerancje na stres stad depresje, uzależnienia itp A reszta ignorantów niskie IQ🤣🤣🤣To tez choroba.
Co jest w tym złego, ze ludzie Ci współczują? Przecież dzieje się źle to będą Ci współczuć.
Nie wszyscy myślą w kategoriach lepszy / gorszy. I nie jesteś od nikogo gorsza, bo nie możesz mieć dziecka. Mój mąż nie może mieć dzieci i jest 100% mężczyzna, albo i lepiej niż nie jeden nierób :-P
Słuchaj każdego życie kiedyś dogania, każdy dźwiga swój krzyż tylko ludzie się tym nie dzielą.
 
Myśle, ze Ci niedojrzali czy niedoświadczeni przez los patrzą jak na odmieńca.
Większość ludzi jednak zdaje sobie sprawę ze każdy coś ma:-)
Jedni mają niską płodność, inni niska tolerancje na stres stad depresje, uzależnienia itp A reszta ignorantów niskie IQ🤣🤣🤣To tez choroba.
Co jest w tym złego, ze ludzie Ci współczują? Przecież dzieje się źle to będą Ci współczuć.
Nie wszyscy myślą w kategoriach lepszy / gorszy. I nie jesteś od nikogo gorsza, bo nie możesz mieć dziecka. Mój mąż nie może mieć dzieci i jest 100% mężczyzna, albo i lepiej niż nie jeden nierób :p
Słuchaj każdego życie kiedyś dogania, każdy dźwiga swój krzyż tylko ludzie się tym nie dzielą.
Mój mąż też nie może mieć dzieci. I jak dla mnie najbardziej męską decyzją jaką podjął to skorzystanie nasienia dawcy 💪 ostatnio również położył sam panele w przedpokoju 🤪🤣
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry