reklama

Kto po in vitro?

@Aurora84 jal się czujesz? Plamienia krwawienia się wyciszyły zupełnie?
Tak minęły zupełnie, jeszcze popołudniu budziłam trochę starą krwią ale już wieczorem czysto. Do łazienki latałam raz na godzinę żeby sprawdzić czy wszystko jest ok bo cały czas mi się wydawało, że znów leci. Wczoraj to nie mogłam się uspokoić, ciśnienie mi skoczyło na 139/95 ból głowy, serce telepało i wszystko we mnie pulsowało ale w końcu jak się opanowałam to było już dobrze. Najgorsze jak mówią że nie myśleć o tym, leżeć, spacerować, nie denerwować się itd. Ciekawe jak? Jak ja cała w stresie😔
 
reklama
Po tym krwawieniu każde pójście do toalety to taki stres. Sikam po kropelce bo boje się ze zobaczę krew.
Dziewczyny ja kiedyś przyjmowałam prolutex i nie miałam tak a teraz boli mnie po nim cały brzuch mało tego nie mogę go wyciskać se strzykawki do brzucha strasznie ciężko poza tym jak wyciągam igle to dużo mi die go wylewa z brzucha. Co robie nie tak?
 
Tak minęły zupełnie, jeszcze popołudniu budziłam trochę starą krwią ale już wieczorem czysto. Do łazienki latałam raz na godzinę żeby sprawdzić czy wszystko jest ok bo cały czas mi się wydawało, że znów leci. Wczoraj to nie mogłam się uspokoić, ciśnienie mi skoczyło na 139/95 ból głowy, serce telepało i wszystko we mnie pulsowało ale w końcu jak się opanowałam to było już dobrze. Najgorsze jak mówią że nie myśleć o tym, leżeć, spacerować, nie denerwować się itd. Ciekawe jak? Jak ja cała w stresie😔
Ja tez strasznie się boje. U mnie ta kosmowka się odkleja jestem przerażona do tego nie uwierzycie ale wlasnie wczoraj otrzymałam pozytywny test covid. Czy u mnie kiedyś mogłoby być nudno? Bez takich sensacji? Mąż to mi osiwiał w jeden dzień.
 
Po tym krwawieniu każde pójście do toalety to taki stres. Sikam po kropelce bo boje się ze zobaczę krew.
Dziewczyny ja kiedyś przyjmowałam prolutex i nie miałam tak a teraz boli mnie po nim cały brzuch mało tego nie mogę go wyciskać se strzykawki do brzucha strasznie ciężko poza tym jak wyciągam igle to dużo mi die go wylewa z brzucha. Co robie nie tak?
Wypuszczasz pęcherzyki? Trzeba wstrzykiwać go bardzo powoli trzymając w palcach fałdkę skóry :) ja zawsze po wpuszczeniu odliczam kilka sekund (do 10) i wtedy dopiero wyciągam igłę :) wszystko jest ok
 
Ja tez strasznie się boje. U mnie ta kosmowka się odkleja jestem przerażona do tego nie uwierzycie ale wlasnie wczoraj otrzymałam pozytywny test covid. Czy u mnie kiedyś mogłoby być nudno? Bez takich sensacji? Mąż to mi osiwiał w jeden dzień.
Trzymaj się dziewczyno, trzeba jakoś to przetrwać. Niby chuchamy, dmuchamy na siebie a ciągle coś się przytrafia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry