To mi wychodzi z 14 pęcherzyków jak nie więcej czyli może boją się. No powyżej 20 pęcherzyków jest duże ryzyko hiperstymulacji o średnim bądź silnym przebiegu. U mnie transferowali nawet koło 6tys było .. ale to było ryzykowne.Estradiol 4361
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To mi wychodzi z 14 pęcherzyków jak nie więcej czyli może boją się. No powyżej 20 pęcherzyków jest duże ryzyko hiperstymulacji o średnim bądź silnym przebiegu. U mnie transferowali nawet koło 6tys było .. ale to było ryzykowne.Estradiol 4361
U mnie wszystko było obgadane wcześniej. Ze względu na wysoka fragmentację i planowane badania genetyczne zarodków były zapladniane wszystkie komórki. Po pukncji dowiedziałam się, że pobrali mi 19 komórek, ale było dużo małych, na szczęście okazało sie, że 12 dojrzałych. Na dokładnie tyle celował mój doktor. Po 5 dniach zadzwonili, że mam 11 blastocyst i tyle. Potem już było pod gore.Jak o wygląda .jutro mam punkcję ,pobierają komórki i co dalej ??? Jak to wyglądało u Was ? Miałyście jakąś rozmowę z lekarzem jesXze ,jakieś decyzję były podejmowane o ilości zapłodnionych komórek czy metodzie zapłodnienia. Czy to omawialisxie wcześniej i już wszystko było wiadomo
Mam 33 lata a miałam zapladnianych 12. Kwestia wskazań i chęci lekarza.Dziwne, ze u was nic niewiadomo. W jakiej jesteś klinice? Do 36 rz zapładniają tylko 6 komórek.
Wzięłam pełna ampułkę na 3 dni przed transferem i potem od dnia transferu 1/3 ampułki co 3 dni. Dożylnie wszystko brałamA ja też biorę accofil mam w zaleceniach 1/4 ampułki codziennie od dnia transferu. A w jakiej dawce i w jakiej formie miałaś?
Napisałam, ze można zapładniać wszystkie w „szczególnych” przypadkach.Mam 33 lata a miałam zapladnianych 12. Kwestia wskazań i chęci lekarza.
Kochana Ty bank rozbiłaśU mnie wszystko było obgadane wcześniej. Ze względu na wysoka fragmentację i planowane badania genetyczne zarodków były zapladniane wszystkie komórki. Po pukncji dowiedziałam się, że pobrali mi 19 komórek, ale było dużo małych, na szczęście okazało sie, że 12 dojrzałych. Na dokładnie tyle celował mój doktor. Po 5 dniach zadzwonili, że mam 11 blastocyst i tyle. Potem już było pod gore.
A jaka u was diagnoza? Szkoda, ze nie piszesz w jakiej klinice się leczysz.Dziękuję dziewczyny...co do transferu to już jakoś to prxetrawilam,, nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu.. nie wiadomo co będzie i ile komórek.. jesXze na ten temat będziemy rozmawiać z dr w dniu punkcji,, może nawet nie będzie więcej niż 6 a a się denerwuje..jeśli będzie okazja jeszcze o tym porozmawiamy ,mam nadzieję że będzie .to są takie koszty i ja też uważam że lepiej więcej niż mniej . Ech...wiecie co teraz t się zastanawiam czy było nam to potrzebne czy dobrze zrobiliśmy idąc do in vitro![]()
Dobrze zrobiliście, zobaczysz jak zajdziesz w ciążę że było warto, cholernie wartoDziękuję dziewczyny...co do transferu to już jakoś to prxetrawilam,, nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu.. nie wiadomo co będzie i ile komórek.. jesXze na ten temat będziemy rozmawiać z dr w dniu punkcji,, może nawet nie będzie więcej niż 6 a a się denerwuje..jeśli będzie okazja jeszcze o tym porozmawiamy ,mam nadzieję że będzie .to są takie koszty i ja też uważam że lepiej więcej niż mniej . Ech...wiecie co teraz t się zastanawiam czy było nam to potrzebne czy dobrze zrobiliśmy idąc do in vitro![]()
Wydaje mi się, że nasz przypadek to nic szczególnego. Chodzi o to, ze prawo prawem, ale to lakarz decyduje. Trzeba tylko zapytac. Jak będą dobre chęci to się przypadek może okazać "szczególny"Napisałam, ze można zapładniać wszystkie w „szczególnych” przypadkach.