reklama

Kto po in vitro?

Boże dziewczyny potrzebuje otuchy … siedzę w poczekalni i czekam na założenie implantu. Kurcze boje się
😱
uciekłabym stąd najlepiej. Mam straszne obrazy w głowie co mi będą robic..
Ty taka babka nie dasz rady...kto jak nie Ty.😘😘😘
 
reklama
Byłaś na cyklu naturalnym, sztucznym czy świeżo po punkcji? Jakieś przyjmowałaś leki?
Po punkcji zamrożono mi zarodki i po jakiś 2-3 miesiącach miałam transfer. Od drugiego dnia cyklu brałam estrofem, do którego potem dodali mi luteine i w dniu transferu miałam pół ampułki zastrzyku pregnyl (nie pamiętam dokładnie nazwy), no i przez 4 dni od transferu brałam jeszcze 2tabletki relanium dziennie.
 
Dziewczyny tak czytam sobie o tych badaniach zarodków i sama nie wiem. Jestem trochę niedoświadczona (miałam jeden nieudany transfer). Czy każdy powininen badać zarodki? czy są jakieś konkretne wskazania? Jak jest orientacyjny koszt takiego badania? My z 3 komórek mieliśmy 2 zarodki, w tym cyklu widać 8 pęcherzyków, więc może być więcej...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry