reklama

Kto po in vitro?

reklama
No tak pomyslalam bo jak „wietrzylam sie” 😆 to przechodzilo:)))) slina mi cieknie jak jakiemus psu hahaha wiec zmasowana produkcja wszelkich plynow trwa:)))
Kiedys czytalam artykul o plusach i minusach spania w majtkach i uzywania wkladek.Krotko mowiac ,najszybsza droga do narobieniu sobie " syfu" i wiecznie mokrych wkladek.Ja sobie pomimo to ,nie wyobrazam takiego wietrzenia🤣
 
Trochę prześladuje mnie pech. Wczoraj wieczorem zaczęło pobolewać mnie gardło. W nocy obudziłam się z gorączką 38.4. Czyli zaraziłam się od męża niestety. Gorączka po pyralginie zeszła do 37.2. Obecnie czuje się bardzo dobrze. Zrobię test na covid ( mój m ma negatywny) i cóż.... Chyba muszę odwołać transfer... :(
Co sądzicie?
 
Trochę prześladuje mnie pech. Wczoraj wieczorem zaczęło pobolewać mnie gardło. W nocy obudziłam się z gorączką 38.4. Czyli zaraziłam się od męża niestety. Gorączka po pyralginie zeszła do 37.2. Obecnie czuje się bardzo dobrze. Zrobię test na covid ( mój m ma negatywny) i cóż.... Chyba muszę odwołać transfer... :(
Co sądzicie?
Zgłoś się szybciutko przez IKP. Zrób test. Wynik będzie jutro najpóźniej.
Od momentu zgłoszenia na test - masz kwarantannę. Wyjdzie pozytyw - wiadomo. Wyjdzie negatyw - konsultuj gorączkę z lekarzem.
Trzymam kciuki za negatyw.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry