Madame JS
Fanka BB :)
To w sumie logiczne - Viagra pomaga przy rośnięciu... różnych rzeczyNie wiagra taka normalana. Przy drugim transferze też ja brałam ona pomaga przy rośnięciu endometrium. Tylko ja biorą ja dochodowo a nie lykam![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To w sumie logiczne - Viagra pomaga przy rośnięciu... różnych rzeczyNie wiagra taka normalana. Przy drugim transferze też ja brałam ona pomaga przy rośnięciu endometrium. Tylko ja biorą ja dochodowo a nie lykam![]()
Właśnie się nad tym samym zastanawiałam... więc chyba pozostało mi czekanie z odrostami do negatywnego testu po IUI... Tylko że u mnie to nie tylko odrosty, ale i siwe włosyTrzymam za Was kciuki, przechylam szalę na powodzenie dla Wasa ja mam inne pytanie czy podczas stymulacji mogę zrobić sobie blond odrosty czy jednak przesunąć termin i zrobić to po punkcji przed transferem mrożonym który bedzie gdzieś na początku lipca jak wszystko dobrze pójdzie wg planu
![]()

A myślałaś o akupunkturze? Ja przed IUI już nie zdążę, ale przed in vitro zamierzam się przejść.Dziewczyny a brałyście cos na nerwy stres ? Ja codziennie budzę się zestresowana , aczkolwiek ćwiczę i oddycham i trochę lepiej , czy przed samą punkcja mogę prosić o cos na uspokojenie np? Jakie macie doświadczenie i jak radzicie sobie ze stresem ?
To mi przypomina blog tej pani, która nazwała się "Ciążooporną" nie lubiąc słowa "niepłodność" : Link do: CiążoopornaJa mam nerwice lękowa od 2020 , hydroksyzyne wzięłam ostatni raz właśnie wtedy, jakoś sobie radzę, stosuje dużo technik oddechowych , zawsze mam ja przy sobie ale jakos sobie radzę, jestem zbadana przez 2 psychiatrów i nir mam żadnych zaburzeń psychicznych, po prostu jestem słabo odporna na stres i oczywiście oporna na ciążę![]()
Dziewczyny byłam dziś w klinice 2 nieudane transfery. Lekarz mówil że imunologia może z nią coś być tak nie tak . Zobacz załącznik 1404681Zobacz załącznik 1404681więc dostałam kartkę badań i do Paśnika kazał mi się umówić. Dostałam taka listę badań. Powiedzcie mi czy to wszytko się robi w klinice z krwi czy jak to wygląda. Interesuje mnie to chodź ostateczna decyzja zapadła taka że robimy ostatni transfer bez tych badań niestety brak kasy już się kończy. Chcemy odczekać może rok i podejść znowu.
Ja właśnie nie dogadalam się z położna. Bo mając się umówić do dr. Paśnika to pewnie już z wynikami. Czy jak pojadę do nich do kliniki to oni mi to robią. Kurcze nie wiem sama@Pati32
Te które z tej kartki robiłam kosztowały mniej więcej:
- komplet tarczycowy około 150 PLN, USG tarczycy 150 PLN
- insulinooporność czyli krzywa glukozowa i insulinowa około 160 PLN (ale koleżanka z forum dzisiaj zapłaciła ponad 300 więc zależy gdzie)
- prolaktyna około 40 PLN
- kariotypy za parę 900 PLN
- ASA 160 PLN
- trombofilie na testdna 420 PLN
Na wyniki kariotypów czeka się do 6 tygodni, na trombofilie chyba do miesiąca.
Te pozostałe też do tanich nie należą, są raczej droższe.
A i nie wszystko robi się z krwi, np trombofilie to może być wymaz z policzka. Nie rób wszystkich w jednym miejscu tylko sprawdzaj cenniki, bo na samym kariotypach jest różnica w cenie między laboratoriami nawet do 300 PLN.
Na wizytę do Paśnika będziesz czekać tyle czasu, że ja bym pojechała już z wynikamiJa właśnie nie dogadalam się z położna. Bo mając się umówić do dr. Paśnika to pewnie już z wynikami. Czy jak pojadę do nich do kliniki to oni mi to robią. Kurcze nie wiem sama![]()
Nie rób poczekaj trochę. Ja mam zrobić betę 31, dziś zrobiłam test sikany i wyszedł negatywny i chodziłam podłamana. Potem trochę poczytałam, że za wcześnie i że zwiastuny okresu też mogą oznaczać ciążę i poprawił mi się humorek. Co ma być to będzie, będę czekać do tego 31.Mam tak samo :/. Betę powinnam zrobić 28.05 dziś jest 7dpt i zastanawiam się czy jutro nie zrobić testu sikanego![]()
Tak zrobię, ale dopiero po tym jeśli ten nie wyjdzie. A nie wiesz może jak długo są ważne te wyniki.?Na wizytę do Paśnika będziesz czekać tyle czasu, że ja bym pojechała już z wynikami. Tym bardziej, że na niektóre z tych wyników się czeka tyle tygodni
.