reklama

Kto po in vitro?

w mojej klinice nie dostałam zalecenia badania czegokolwiek przed transferem na cyklu sztucznym.... sama zbadalam 2 dni przed, mialam 9.96ng/ml ale lekarz nawet nie widział tych wynikow, więc nie wiem ile powinno być. Za to 2dpt mialam 9.19 więc dostalam zwiększenie dawki, zmianę luteiny na lutinusa i dodatkowo prolutex. Dziś 26+5tc, od 25tc progesteron odstawiony zupełnie z wynikiem 79.97ng/ml.
Ja na pewno tak czy tak bede brać całą ciążę bo niestety w poprzedniej po odstaqieniu w 18 tc 2 tyg pozniej skurcze, skrócenie szyjki a progesteron który według norm powinien być wtedy jakoś ponad 80 z tego co pamietam ja miałam 50 i ciągle miałam niski. Zbadam dla swietego spokoju w poniedzialek
 
reklama
Ja na pewno tak czy tak bede brać całą ciążę bo niestety w poprzedniej po odstaqieniu w 18 tc 2 tyg pozniej skurcze, skrócenie szyjki a progesteron który według norm powinien być wtedy jakoś ponad 80 z tego co pamietam ja miałam 50 i ciągle miałam niski. Zbadam dla swietego spokoju w poniedzialek
dla własnego spokoju zbadaj, tak jak piszesz. Lepiej więcej proga niż mniej.
 
Koniec symulacji u mnie, transfer jednak odroczony ze względu na progesteron, który już idzie w górę.

Dzisiaj dokładnie o 20.20 zastrzyk Ovitrelle i dwa zastrzyki z Gonapeptytlu. Punkcja w poniedziałek o 8.20.

Małe pęcherzyki z wczoraj nadgonily 🥳.

Dzisiaj:
- lewy jajnik 5 sztuk po 20mm i 2 sztuki po 18mm
- prawy jajnik 2 sztuki po 20mm i 4 sztuki po 18mm + kilka mniejszych ale one już nie nadgonią raczej więc nawet nie są wpisane do protokołu

Trzymajcie kciuki, żeby się z tego ustukalo 10 komórek dobrych do zapłodnienia 🤞
 
Koniec symulacji u mnie, transfer jednak odroczony ze względu na progesteron, który już idzie w górę.

Dzisiaj dokładnie o 20.20 zastrzyk Ovitrelle i dwa zastrzyki z Gonapeptytlu. Punkcja w poniedziałek o 8.20.

Małe pęcherzyki z wczoraj nadgonily 🥳.

Dzisiaj:
- lewy jajnik 5 sztuk po 20mm i 2 sztuki po 18mm
- prawy jajnik 2 sztuki po 20mm i 4 sztuki po 18mm + kilka mniejszych ale one już nie nadgonią raczej więc nawet nie są wpisane do protokołu

Trzymajcie kciuki, żeby się z tego ustukalo 10 komórek dobrych do zapłodnienia 🤞
Wow ładny zestawik 😃😍
Nie to co moje jedne jedyne 3 sztuki 😆

Jak nie beda dzwonić przez weekend to znaczy, że się dobrze rozwijają. Siedze postresowana na maxa
 
Dziewczyny myślicie, żeby zbadać progesteron dzień przed transferem? Biorę 1x rano progedex 25 w zastrzyku i 2x cyclogest 400. W ciąży z synkiem (naturalna) mój progesteron w ciąży był słaby. Nie wiem boje sie troche, że mimo leków na tym cyklu on będzie niski i lipa wyjdzie. Badać czy nie badać? A jak tak to przed braniem ich rano czy po wzieciu?
Ja bym nie badała na własną rękę. Skoro lekarz nie widzi potrzeby to uważam że dodatkowe stresowanie się wynikiem nie ma sensu. Mi nie badali progesteronu przed transferem
 
reklama
A nie będą Ci badac w klinice? U mnie zaraz przed transferem pobieraja krew na porgesteron. Jakby bylo malo to po transferze zwiększają dawki. Jesli nie robia to zrob sobie w dniu transferu rano. Jak będziesz miec malo to zwiekszysz dawke. Ja robilam przed podaniem lutinusa dopochwowo. Prolutex w zastrzykach mialam wieczorem.
Ja badałam proga na zlecenie lekarza 3,7,10 dpt. Później jeszcze 16 i 23 dpt
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry