reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dokładnie.
Miesiące mijają, dziewczyny na forum się zmieniają, a temat progesteronu każdego martwi tak samo.
Absolutnie to nie jest wyznacznik niepowodzenia. Niektórzy lekarze twierdzą, ze w macicy jest znaaacznie wyższy poziom progesteronu niż we krwi.
Wiem …. Dziewczyny ja wiem ze niektórym udawało się i z niższym …
Ale No właśnie jest to ale ….
Co ma być to będzie , dziś 2 dpt dam szanse Temu szczęściu …
 
Może zależy od tego czy cykl sztuczny czy naturalny 🤔
Myslę, że tak. Przy cyklu naturalnym zdecydownaie lepiej psiagnac wyzsze wartosci bo samo wytwarzanie progesteronu wtedy jest naturalne dla organizmu po owulacji a w sztucznym tego nie ma i trzeba ten poziom osiagnac lekami co jest na pewno trudniejsze.
 
reklama
Wiem …. Dziewczyny ja wiem ze niektórym udawało się i z niższym …
Ale No właśnie jest to ale ….
Co ma być to będzie , dziś 2 dpt dam szanse Temu szczęściu …
Dokładnie wiem co czujesz. Ja przy każdym podejściu miałam niskie poziomy proga i bardzo mnie to niepokoiło. Miałam też niskie dawki i jak porównywałam się z dziewczynami z forum to dosłownie świrowałam. No ale właśnie mój lekarz mnie uspokajał. Wiadomo, że jest jakiś niezbędny poziom, ale nie jest źle.
Powtórz, skonsultuj, trzymam kciuki :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry