Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Oletka a może jednak nie wszytsko stracone? było zero, a teraz jakby ruszyła? co lekarz na to? w końcu miałaś podaną wczesną blastkę, więc możliwe,że później się zagnieździła
czekam na telefon z kliniki. Wiem co mi powiedzą, że po to są 3 weryfikacje bo coś może wyjść na trzeciej ale my przeciez wiemy jak jest. Nawet gdyby była późna implantacja to beta powinna byc ok 7-10 a nie 1,17. chociaż to i tak najwyższa beta w moim życiu...
Ja coraz bliżej transferuIi coraz większe nerwy.....jakoś bardziej się stresuej tym drugim podejściem niz pierwszym.....Biorę lutinus od wczoraj...wiec drugi dzien...I czy myslicie ze mam jeszcze badac progesterone przed transferem????
Rozmawiałam z lekarzem i się mnie zapytał co ma mi na tą bete powiedzieć Stwierdziłam,że nie wiem ale ciąża to to nie jest. Zabronił odstawiac leki (bo chciałam) powiedział,ze takie bety w 7 dniu widywal czesto przy mrozakach ale ze to byla wczesna blastka to implantacja mogla byc później i,że nawet taka symboliczna beta z powietrza sie nie wzieła. Nie wierze ale co mi tam. poczekam do czwartku.
Dziewczynki...ja chyba swiruje...bo tak sie zorientowalam...ze ja transfer będę miala 22dc...to nie za pozno.?? skoro cykle mam 26-28dniowe...wiec w zasadzie zaraz @ powinna nbyc...a tutaj transfer.....niby poziom hormonow w normie..LH ladnie wzrosło..choc nie wiem czy owu byla wogole....myslicie ze sprawdzic poziom progesteronu przed transferem??