reklama

Kto po in vitro?

reklama
Zamiast clexane można poprosić o neoparin. Ja mam siniaka może raz na 10 zastrzyków, iniekcja nie boli wcale. Jestem w 30tc bliźniaczej a nadal bez większych kłopotów jestem w stanie zrobić zastrzyk w brzuch. Łapie faldke i ciach i po sprawie ;) bez rozczulania się
Ja miałam różne heparyny i zawsze mam ogromne siniaki. Nie boli mnie ale mam strasznie twardą skórę i po prostu nie mogę się wbić. Ale daję radę z insulinówkami bo są cieńsze igły także spoko 😉
 
A robisz tak konkretnie, że tak powiem z impetem? Bo ja wbijam z rozpędu i podejrzewam, ze i w nosorożca wbilabym tak bez problemu 😂
😂😂😂 Staram się walić jak w nosorożca. Mam dużo zrostów na całym brzuchu, jestem po 6 stymulacjach+ heparyny+ prolutexy a jestem mały chudy kurczak. Najlepiej mi wchodzi w boczki ale siniaki mam zawsze okrutne 🤷 Za to jestem wytrzymała na ból i mogę te zastrzyki robić w każdej sytuacji.
Ale nie zazdroszczę dziewczynom, które muszą je robić całą ciążę 😵‍💫
 
😂😂😂 Staram się walić jak w nosorożca. Mam dużo zrostów na całym brzuchu, jestem po 6 stymulacjach+ heparyny+ prolutexy a jestem mały chudy kurczak. Najlepiej mi wchodzi w boczki ale siniaki mam zawsze okrutne 🤷 Za to jestem wytrzymała na ból i mogę te zastrzyki robić w każdej sytuacji.
Ale nie zazdroszczę dziewczynom, które muszą je robić całą ciążę 😵‍💫
Co Ty to żaden problem. Ja robię czasem taka ledwie obudzona i idę dalej spać. To może udko lepiej Ci się sprawdzi? Wiem, że dużo dziewczyn robi heparyne w zewnętrzna część uda jak się boją dziubac w brzuch ciążowy.
A no i jak przelewasz do insulinowki to tracisz to powietrze ze środka a ono jest właśnie po to, żeby nie było siniaków. Nie można go wypuszczać.
 
Co Ty to żaden problem. Ja robię czasem taka ledwie obudzona i idę dalej spać. To może udko lepiej Ci się sprawdzi? Wiem, że dużo dziewczyn robi heparyne w zewnętrzna część uda jak się boją dziubac w brzuch ciążowy.
A no i jak przelewasz do insulinowki to tracisz to powietrze ze środka a ono jest właśnie po to, żeby nie było siniaków. Nie można go wypuszczać.
Ale właśnie po insulinówkach nie mam siniaków, u mnie zdecydowanie problem tępej igły i "gruboskórnośći". Taki ze mnie mały gruboskórny typ 🤪
Ale mówiąc szczerze te siniaki to mój najmniejszy problem także ten...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry