reklama

Kto po in vitro?

reklama
Witajcie moje kochane.
Wysyłam Wam trochę słońca na ten weekendzik :-)
Udanej, wymarzonej, jedynej w swoim rodzaju, Majówki.



stylowi_pl_plakaty-i-obrazy_6837743.jpg



stylowi_pl_plakaty-i-obrazy_6981934.jpg
 
z tego co pisały dziewczyny to akupunkturę miały w trakcie czy zaraz po transferze a u mnie w klinice chyba nie fundują takich rozkoszy :-(
 
Wczoraj byłam u immunologa z powodu permanentnych przeziębień, infekcji.
Bardzo dokładnie prześledziła moją historię choroby, przeprowadziła szczegółowy wywiad, przebadała wszerz i wzdłuż. Jestem naprawdę zadowolona. Dostałam skierowanie na różne badania.
No i pani dr powiedziała, że przebada mnie pod kątem nieudanego IVF.
I zwróciła uwagę, po zapoznaniu się z badaniami genetycznymi, na co pani genetyk z Invikty w ogóle nie zareagowała,
że mam bezwzględne zalecenia do stosowania clexane w czasie ciąży.
Mogę polecić ją z czystym sumieniem. Także jakby ktoś potrzebował namiar do immunologa, to służę pomocą.
 
Asia..kochana proszę...musisz sie uspokoić...nie szukać diet, nie zastanawiac sie czy zarodek moze wyplyn ąc....bo nie może...przeciez gdyby tak bylo to kazaliby zaraz po transferze leżeć....u mie po transferze kazali wstac z lozka, lezec potem 15 minut, I wracac do domu....oni go wprowadzaja bardzooo glęboko...I nie ma mozliwosci....
Moj lekarz powiedzial ze u nas poszlo wszystko idealnie...idealnie sie zaplodnily...byl idealny zarodek blastocysta...idealnie transfer....ale poza tymi wszystkimi rzeczami ktore poszly przeciez idealnie...jeszce potrzeba szczęścia....
Ja chce wierzyc ze poprostu tamten nie chcial ze mna zostać, bo tak mialo poprostu byc...I gdzies wsrod moich sniezynek jest moj babelek...I mam nadzieje ze to jest już ten....
 
reklama
dagnes no to mamy już wróżkę ;-)...Lawendową do tego...:-) a tak na poważnie , ja bym poszła do wróżki , ale z drugiej strony ogromnie boję sie, że powiem mi, iż nic z tego nie będzie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry