reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja też miałam transfer blastek na świeżo zaraz po punkcji i odczuwałam lekkie kłócia. Podbrzusze tez ciągnęło. Wczoraj byłam na 1 wizycie po transferze i lekarz mówił, że byłam w ciąży ale doszlo do wczesnego poronienia bo u mnie testy wyszły słabe bo słabe ale mąż widział drugie kreski również i nagle przyszedł okres. W poniedziałek mam kriotransfer. Trzymam kciuki aby u Ciebie było pozytywnie;)
W pierwszym cyklu po transferze świeżaczka poszłaś na kriotranafer?
 
To i ja przyszłam się pożalić …
Dziś powtórzyłam betę …
W poniedziałek 492…
Dziś tylko 1394…
Niby w normie ale to jakieś 69% przyrostu tylko ☹️
Jak żyć …. ☹️
Idę jutro do znajomej lekarki na dyżur żeby zobaczyła czy czasem kropek nie zrobił sobie podróży poza macice … 🙁

Nie mam dobrych przeczuć 😞
Mi się wydaje, że to będzie ok, bo beta im wyższa, tym te przyrosty wolniejsze. Niedługo będzie wszystko widać i po każdym USG będzie chwila oddechu.
 
reklama
Pamiętam jak dziś jak się dołowałas i mówiłaś, że nic z tego nie będzie. Trzymam kciuki ciągle! Zwalniaj brzuchol :*
Widziałam na innym forum, że nasza @Kocka Zwolniła brzuch 🙃
Gratuluję i dziękuję za Twoje rady, ciepłe słowa otuchy i za to, że zawsze można było na Ciebie liczyć.
Pamiętam jak odebrałam wyniki bety, później przyrosty. Bałam się ogromnie - czekałam na Twój komentarz, na Twoje słowo.

@Kocka dużo zdrówka dla Was ❤❤❤❤❤❤
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry