reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny trzymam kciukasy za wszystkie betki niech rosną, potrzeba nam tu takich informacji.

Kwiatuszeq ja też dzisiaj mam dzień na smutki:) Wszędzie dookola malutkie bobaski widzę, ale trzeba się wziąc w garść.
Ja za tydzień zaczynam i to chyba to napędza u mnie różne mysli, na przemian nadzieję i strach, chyba zwariuję.

A teraz pytanie techniczne: Lekarz przepisał mi Merional 75 do wstrzykiwania podskórnie, wykupiłam, ale w opakowaniu nie ma strzykawki, ani pena. Czy ja mam kupic w aptece najzwyklejszą strzykawkę i igłę? Czy są jakies specjalne do zastrzykow domięśniowych ? Może to głupie pytanie ale wcześniej miałam tylko Gonal i Cetrotide a tam wszystko było;)
 
nika-a to jest w postaci płynnej czy ampułka z proszkiem? Bo jeśli to nie jest gotowy roztwór to jeszcze trzeba rozpuszczalnik i wtedy lepiej kupić 1 grubą igłę do przygotowania roztworu, a drugą cieniutka do wstrzykiwania. Pani w aptece na prwno Ci też pomoże, albo skontaktuj się z kliniką po instrukcje. Powodzenia i &&& za owocną stymulację :-)
 
9 maja oletka- wysoka beta
10 maja Sylwia1985 - wysoka beta
10 maja Martaczi - wysoka beta
10 maj GizaS-scratching endo
10 maja Buziulek - udana punkcja
10 maja Darii - udana punkcja

11 maja lkasia--wysoka beta
15 maja Buziulek - udany transfer
16 maja masia123 - wysoka beta
21 maja Lilia♥ - wizyta kontrolna przed przygotowaniami do crio
Maj kari75 - owocna stymulacja
Maj Dagnes udane crio....
Maj joasia2906 - udane crio :)bliźniaki
Czerwiec Lilia♥ - przygotowania do crio
05 Czerwiec Lawendowy_Sen wizyta przedudanym IVF
Sierpień/Wrzesień - Lawendowy_Senpodarowanie przez klinikę dwóch chłopaków


Jak wszyscy z bet na jaskrawo zielono to i babcia Sylwia też.

Lawendowy wiesz, że zawsze i ja wyciągnę rękę by pomóc. Ale Tobie w sierpniu przyda się pomocna dłoń tylko do wycierania łez szczęścia :tak:. Zobaczysz. Ja zostanę tutaj sama na forum, a mój nick porośnie pajęczyna.

A mnie wszystko już dołuje. Zrobiłam kolejnego sikacza - po drodze do pracy kupiłam teścik, przed pacjentem do łazienki. Poczekałam i w bek..... Telefon do męża i jakoś mnie do pionu ustawił. Jednak jak wracałam do domu znów się rozkleiłam. Ja już nie daję rady.

Już zaczynam głupoty analizować. W pracy przyszło mi na myśl, że skoro ja przy wyższym dawkowaniu miałam o wiele niższy progesteron w porównaniu do masii i ikasii...to pewnie jest to oznaka niepowodzenie. Cholera, jestem lekarzem a zaczynam w gusła wierzyć! Przecież co ma piernik do wiatraka... ale weźcie i wytłumaczcie wariatce, która sikacza robiła nawet w 4 dpt....:szok:

Przyjechałam do domu, mąż mnie przytulił, odsłonił brzuszek i wycałował go mówiąc że za bardzo ściskam spodniami dzieci:-)...Aż mi się ciepło na serduszku zrobiło. Jednak on pojechał, a ja siedzę i ryczę. Z jednej strony tak bardzo chciałabym już wiedzieć, z drugiej strony boję się tego wyniku.:eek:

I weź tu człowieku zrozum babę...:confused:
 
oj Sylwia Sylwia po co robisz te glupie testy. jestes lekarzem dobrze wiesz ze testy nie sa wiarygodne, czekaj cierpliwie do bety i wizualizuj ze jestes w ciazy a nie testuj doluj sie i placz. Bo dzieci to czuja przeciez!!!!!!!! dobrze wiesz ze wyniku juz nie zmienisz, ciesz sie stanem ciazowym a nie zaklocaj sobie tych chwil glupimi testami!! my tu wszystkie trzymamy za Ciebie bedziesz w ciazy, a pajeczyna to moj nick obrosnie bo ja mam zyciowego pecha takze luzuj:)
 
Sylwia wiesz przeciesz, że taki test nie ma prawa wyjść. Nawet jeśli jest tam napisane,że od 25 wykrywa to ile już tu dziewczyn pisało,że nie wyszedł, a betę miały już na prawdę wysoką. Przez te testy tylko bardziej się stresujesz, a Twoim maluszkom na pewno się nie podoba jak mamusia się martwi.

imgres-1.jpeg

niech_ci_przyniesie_szczescie_0.jpg
 

Załączniki

  • imgres-1.jpeg
    imgres-1.jpeg
    7,6 KB · Wyświetleń: 108
  • niech_ci_przyniesie_szczescie_0.jpg
    niech_ci_przyniesie_szczescie_0.jpg
    21,9 KB · Wyświetleń: 92
reklama
Witajcie dziewczyny :)

Chcę się przywitać, jeszcze nie jestem po inv, ale od następnego cyklu będę sie przygotowywać.
Chociaż, po Waszych opisach widzę, że nie zawsze 1 inv się udaje :(. Generalnie jestem po 5 IUI nieudanych - mam endometriozę, wysoką prolaktynę, niedomogę ciałka żółtego - jakoś nie chce załapać :/ staramy się o dzieciątko od sierpnia 2009.
Chciałam się zapytać mniej więcej w którym dniu cyklu miałyście pobranie jajeczek? Wiem że to pewnie indywidualnie zależy od produkcji jajników.

Pozdrawiam :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry