U
Usunięty2
Gość
Oletka to TY jestes "zdrowa" a problem jest po stronie meza?? czyli jakie plany dalej? niemysleliscie czasem o dawcy nasienia - z gory przepraszam nie chce nikogo urazic, ale jak u mnie byloby wszystko ok a problem po stronie nasienia to w koncu bym o tym pomyslala....


Poradźcie coś!JUż wyczytałam,że niektórym w bólach pomaga luteina-ja juz biorę, więc to nie to, że może to być związane z hormonami, uciskiem macicy na jakiś nerw, albo (najgorsze) przepowiadać poronienie....