reklama

Kto po in vitro?

Ja też miałam.slaba odpowiedź na stymulację, tak twierdził mój lekarz, więc od 2 dc dawał mi duże dawki leków i wcale nie przekładało się to na ilość i jakoś komórek. Miałam tam 3 stymulację u niego. Z 1 , 3 komórki, z drugiej 5, komórek i z 3 też 4 komórki. Przy Amh ponad 4. Byłam załamana . Postanowiłam zmiana kliniki . Lekarz zmienił mi całkowicie leki i prowadzenie stymulacji i już za pierwszym.razem miałam 10 komórek.
O kurczę to ciekawe, muszę porozmawiać jeszcze z lekarzem. A na jaka klinikę zmieniałas ?
 
reklama
Dziewczyny właśnie odebrałam moje wyniki badań mam anemię żelazo w normie a ferritinina jest za wysoko
Proszę powiedzcie mi co mam zrobić dlaczego tak dzieje się od czego to zależy ?
Jestem w 11 tyg ciazy
 
Pati Jak u Ciebie sytuacja?? Trzymasz się??
Nadal jestem w szpitalu. Miałam w poniedziałek USG, 32 tv mała wg tego usg ważyła 1400g. Szyjka się nie skraca bardziej. Dzisiaj na obchodzie lekarz powiedział że zbadają mnie po weekendzie i jak będzie Ok to wypuszcza mnie na kilka dni.
Ucieszyłam się ale po tym co wydarzyło się dalej przestałam cieszyć się że wyjdę. A mianowicie wczoraj trafiła do mnie na sale dziewczyna która leżała w szpitalu tydzień, wyszła 4 stycznia. Leżała z tym samym co ja. Ona 35tc mała waży 1500g. Była w poniedziałek na usg 3D i lekarz skierował ją na cito znowu do szpitala. Dzisiaj na obchodzie wielkie zdziwienie że wróciła. Ordynator robi USG I okazuje się że nie ma przepływu w pępowinie i na cito cesarka...
Az strach pomyśleć co by było gdyby nie zrobili dzisiaj tego USG. Martwię się bo jak była dwa dni temu u lekarza to przepływy były.... słabsze ale były dlatego skierowanie do szpitala. A dzisiaj taka akcja...
 
O kurczę to ciekawe, muszę porozmawiać jeszcze z lekarzem. A na jaka klinikę zmieniałas ?
Gameta.
Czasami naprawdę potrzebna jest zmiana. Ja już po drugiej stymulacji czułam ,że coś jest nie tak i myślałam o zmianie . Jednak dałam się namówić na 3. Żałuję, też słabo poszła. A 4 już nie jest refundowana A leki do stymulacji 100% płatne są strasznie drogie . Wyszło mi prawie 5 tyś.
 
Nadal jestem w szpitalu. Miałam w poniedziałek USG, 32 tv mała wg tego usg ważyła 1400g. Szyjka się nie skraca bardziej. Dzisiaj na obchodzie lekarz powiedział że zbadają mnie po weekendzie i jak będzie Ok to wypuszcza mnie na kilka dni.
Ucieszyłam się ale po tym co wydarzyło się dalej przestałam cieszyć się że wyjdę. A mianowicie wczoraj trafiła do mnie na sale dziewczyna która leżała w szpitalu tydzień, wyszła 4 stycznia. Leżała z tym samym co ja. Ona 35tc mała waży 1500g. Była w poniedziałek na usg 3D i lekarz skierował ją na cito znowu do szpitala. Dzisiaj na obchodzie wielkie zdziwienie że wróciła. Ordynator robi USG I okazuje się że nie ma przepływu w pępowinie i na cito cesarka...
Az strach pomyśleć co by było gdyby nie zrobili dzisiaj tego USG. Martwię się bo jak była dwa dni temu u lekarza to przepływy były.... słabsze ale były dlatego skierowanie do szpitala. A dzisiaj taka akcja...
No w szpitalu to można się napatrzeć na te tragedie i przypadki. Jednak postaraj się nie brać wszystkiego do siebie, bo nie wszytsko co komuś się przytrafia zdarzy się nam. Jesteś pod opieką, to najważniejsze. Musisz jeszcze trochę wytrzymać.
Ciekawe czemu tak przepływy spadły 🤔? I coś musiało ja zaniepokoić jednak ,że się zgłosiła do szpitala. Jak na 35 tc to malutką waga dzidzi , może od dłuższego czasu był problem z przepływami
 
Ostatnia edycja:
reklama
Biorę jeszcze clexane na rozrzedzenie krwi
A jaki to ma wpływ ?
Clexane to lek dostępny wyłącznie na receptę, zawierający w składzie enoksyparynę sodową. Należy do grupy leków o działaniu przeciwzakrzepowym, zwanych heparynami drobnocząsteczkowymi (HDCz). Jak sama nazwa wskazuje – zapobiega formowaniu zakrzepów oraz hamuje powiększanie się istniejących już zakrzepów krwi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry