Dodałam się na Facebooku tez do jednej grupy mam rodzących w najbliższych miesiącach i jestem w szoku ile dziewczyn rodzi w 34, 35, 36 tygodniu.
Mi zostało dokładnie 7 tygodni i na dniach planuje spakować torbę, tak dla świetego spokoju

.
Dasz radę! Strach ma wielkie oczy, na pewno się pozytywnie zaskoczymy (mam nadzieje

).
Ja jeszcze optymistycznie podchodzę do porodu, pewnie bliżej terminu zacznie mnie telepać

.
Często też czytam na grupach, że dziewczyny załatwiają sobie papier na cięcie cesarskie od psychiatry. W razie co to też możliwość

.
Ja byłam od samego początku nastawiona na cc, bo tutaj w Niemczech mam możliwość wyboru, ale coś mi się w głowie poprzestawiało i chce spróbować rodzić naturalnie

. Chociaż kto wie, mam jeszcze kilka tygodni na zmianę decyzji

.
Wyprawka u mnie praktycznie skompletowana. Kilka rzeczy brakuje, ale to muszę po prostu usiąść i zamówić.
Trzymam za nas kciuki!
